Prosecco is a sparkling Italian wine, created through a process of fermentation and bottling. It is produced mainly in the Veneto region of Italy and has become one of the most popular wines throughout the world. Prosecco is also made using a unique method called ‘Charmat Process’, which differs from other methods like Champagne production.

Jeśli piłeś choć raz Prosecco, to wiesz, że tego wyjątkowego smaku nie da się zapomnieć. To uwielbiane szczególnie przez kobiety, lekkie wino musujące, które towarzyszy uczestnikom imprez przy wielu okazjach, coraz bardziej zyskuje na popularności. Nazywane jest nawet lepszym bratem szampana! Co o nim wiemy? Jak powinno się je pić? Sprawdź, co musisz wiedzieć przed właściwie jest Prosecco?Prosecco to wino musujące, którego ojczyzną są Włochy. Powstaje z białych winogron, a konkretnie ze szczepu Glera. Jak większość win, to również występuje w odsłonie wytrawnej lub półwytrawnej. Możesz spotkać się z kilkoma jego wersjami: spumante, czyli musujące, frizzante – lekko musujące i tranquillo, które jest pozbawione bąbelków. Ta ostatnia grupa jest zdecydowanie najmniej popularna. Dlaczego Prosecco cieszy się taką sympatią kobiet? Ponieważ jest winem, które wykazuje najmniejszą kaloryczność! Nie jest także zbyt mocnym alkoholem, dlatego możesz być pewna, że po imprezie zakrapianej Prosecco nie doświadczysz raczej uciążliwego bólu głowy. Wyróżnić można też kilka smaków tego trunku. Najczęściej jednak posmakujesz orzeźwiających owoców – skąpanych w prawdziwym, włoskim czym najlepiej podawać Prosecco?To lekkie wino, więc najkorzystniej podać je w towarzystwie równie lekkich potraw. Świetnie komponuje się ze szparagami, grzybami, a także z typowymi dla Włoch dojrzewającymi wędlinami i serami. Jako że Prosecco to klasyczny aperitif, wyśmienicie smakuje z owocami morza i białymi rybami. Wolisz słodkie przekąski? Nie ma problemu! Ten rodzaj wina dobrze smakuje w połączeniu z owocami i deserami. Jest takim trunkiem, który można nazwać uniwersalnym – smakuje wyśmienicie zarówno przy wystawnych kolacjach, jak i niezobowiązujących słodkościach. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by pić je bez towarzystwa wyszukanych potraw – samo w sobie będzie równie powinno się pić Prosecco?Technika podawania Prosecco jest bardzo ważna i determinuje cały klimat. Należy podawać je schłodzone w temperaturze około 6 – 8℃. To wino przeznaczone do picia z wysokich, przezroczystych kieliszków. W żadnym innym nie zobaczysz tylu bąbelków! Warto zaznaczyć, że po otwarciu butelki Prosecco będzie zdatne do picia około trzy dni, przechowywane oczywiście w chłodnym i ciemnym miejscu – czyli najlepiej w lodówce. Niestety gaz dość szybko się ulatnia, przez co wyciągając wino na drugi dzień po odkorkowaniu, prawdopodobnie nie zobaczysz już jest ogólnodostępne. Warto jednak kupować je u znanych i sprawdzonych dystrybutorów. To pyszne wino, w różnych odsłonach, czeka na Ciebie np. w e-sklepie
Prosecco can become a sweet wine because the Glera grape has the potential for having a very high sugar content. You see, the higher a grape’s sugar content the more likely it is that there will be some residual sugar leftover once the yeast has finished fermentation. So a grape with high sugar levels tends to make a wine with good levels of Podróż do regionu Wenecji Euganejskiej, kolebki prosecco otworzyła mi oczy, umysł i kubki smakowe. To czego przez kilka dni doświadczyłem w tej części Włoch, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Wcześniej prosecco znałem tylko z restauracji, sklepów i sporadycznych wypadów do Włoch. Nigdy prosecco nie odgrywało jakiejś szczególnej roli, do czasu aż nie wyjechałem poznawać smaku tego jak się okazało niesłychanie szlachetnego alkoholu. Wyjazd dzięki Le Barbatelle z kilkoma bloggerami (Julita z Wrząca kuchnia, Ania z Czosnek w pomidorach i Marcin z Jaja w Kuchni) ukierunkowany pod prosecco pozwolił poznać je od strony jego produkcji. I wiecie co? Temat prosecco to temat głębszy niż nam się wszystkim wydaje. Pisząc ten tekst i zgłębiając wiedzę na temat prosecco, dowiedziałem się jednego... jak niewiele o nim wiemy i jak wiele jeszcze jest do odkrycia. Sadzę, że większość z Was także nie wie o podstawach prosecco, o jego smakach, rodzajach i odmianach. Nie miałem świadomości, jak ważne jest to, z jakich winogron się je produkuje, jakie znaczenie ma gleba, w której rosną winogrona, jak ważny jest specyficzny mikroklimat, jak ważna jest tradycja rodzinna przekazująca widzę z pokolenia na pokolenie i jak ważna jest dbałość o najdrobniejsze szczegóły podczas produkcji tego jakże szlachetnego trunku. „każde prosecco to wino musujące, a nie każde wino musujące to prosecco” Dowiedziałem się, że nie każde prosecco to prosecco, że każde prosecco to wino musujące, a nie każde wino musujące to prosecco oraz jak wiele znaczy dla lokalnej ludności i jak bardzo zakorzenione jest w ich kulturę i codzienność. Poświęcają temu kawał życia. Przy tym sprawia im to niesłychaną radość. W ciągu dnia ciężka praca, a w wolnym czasie sączenie prosecco. Tak właśnie chciałbym żyć :) Większość winnic to rodzinne interesy od wielu pokoleń. Dziadkowie, babcie, ojcowie, matki, dzieci, wnuki... wszyscy po uszy „umoczeni” są w prosecco. To wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie. Co więcej, w wielu przypadkach pogłębiana jest dodatkowo w szkole, która mieści się niedaleko miejscowości Conegliano. Wielu z Was zapewne nawet nie przychodzi do głowy, jak ciężka jest to harówka. Trzeba dbać o winnice o każdej porze roku. Przycinać, pielęgnować, palikować, doglądać... i to co najważniejsze zbierać winogrona. Ukształtowanie terenu, któremu zawdzięczany jest ten jakże cudowny smak prosecco nie ułatwia sprawy... zbocza są tak nachylone, że zbiory odbywają się tylko ręcznie, na udział maszyn nie ma szans. To co wędruje do kieliszków i sprawia Wam przyjemność, okupione jest naprawdę ciężką pracą. Ale po kolei, od początku i „do brzegu” :) Dla większości „zjadaczy chleba” prosecco to prosecco i już. Idąc do restauracji dostajemy kieliszek lub karafkę na stół i nie zastanawiamy się, co to i skąd się więzło. W dużym procencie przypadków (niestety!) możecie liczyć się z tym, że w Polsce dostaniecie „prosecco” lane z kega, czyli metalowej beczki. Oczywiście nie jest to regułą, żeby zaraz nie było, że w Polsce tylko oszuści i naciągacze. I to właśnie jest moi mili pierwszy zasadniczy błąd w postrzeganiu prosecco. Dystrybutorzy i restauratorzy tną koszty i oczywiście każdy z nich chce jak najwięcej zarobić. Kieliszek nie ma etykiety więc najłatwiej „ściemnić”. Pamiętajcie! Gazowany płyn z metalowego kega to wino musujące, a nie prosecco! Prawdziwe prosecco zawsze, ale to zawsze jest lane z butelki zamkniętej korkiem. Taka ciekawostka... żeby otworzyć butelkę, zawsze drucik na korku przekręca się sześć razy. Jeśli już przechodzimy do tematu butelki, to jak taką dostaniemy do ręki, to warto czytać etykiety. Jeśli znajdziecie na niej oznaczenie Prosecco lub Prosecco Superiore to możecie być „prawie” pewni, że trafiliście na najlepsze i wywodzące się z regionu Conegliano-Valdobbiadene. A dlaczego użyliśmy słowa „prawie”? Ponieważ i w tym przypadku nie brakuje naciągaczy, ale to na szczęście jest promil tego co trafia na rynek. Dlatego warto kupować w sprawdzonych źródłach i od sprawdzonych/pewnych dystrybutorów, takim niewątpliwie jest Le Barbatelle. To właśnie im zawdzięczamy wyjazd i wiedzę :) To może kilka słów wyjaśnienia czym tak naprawdę różni się Prosecco DOC od DOCG? Region, któremu zawdzięczamy prosecco znajduje się na pagórkowatym terenie pomiędzy Wenecją, a Dolomitami. Jest to pasmo pomiędzy morzem, a Alpami. To tu historia uprawy winorośli sięga starożytności, a pierwszy pisemny dokument łączący Prosecco z tym obszarem pochodzi z 1772 roku. Od czasu wprowadzenia na butelki oznaczenia w 1969 r. obszar produkcji pozostał ograniczony do zaledwie 15 gmin. W 2009 roku dwie z gmin zostały wydzielone i mogą nadawać butelkom oznaczenie Noszą one nazwę Conegliano i Valdobbiadene, z których jedna jest kulturową stolicą strefy, a druga - sercem jej produkcji. Tyle na temat samego regionu. A co to jest to to symbol kontrolowanego i gwarantowanego pochodzenia. Znak jakości przypisywany winom wysokiej jakości, produkowanym na określonym obszarze geograficznym i zgodnym ze ścisłą specyfikacją – tak mówi definicja, a jak to jest w praktyce? Prosecco Conegliano-Valdobbiadene DOCG składa się w co najmniej 85% z winogron winorośli Glera i może zawierać maksymalnie 15% lokalnych odmian Verdiso, Bianchetta, Perera, Pinot lub Chardonnay. Wszystkie winnice znajdują się na obszarze gmin i objęte są ścisłą kontrolą, a producenci muszą przestrzegać rygorystycznych przepisów, reguł i zasad. W obszarze DOCG produkowane są różne typy Prosecco: Conegliano-Valdobbiadene DOCG Prosecco Frizzante i Conegliano-Valdobbiadene DOCG Prosecco Tranquillo; Sparkling Conegliano-Valdobbiadene DOCG Prosecco Superiore w wersjach Brut, Dry and Extra Dry i dwa rodzaje fine Cru: Superiore di Cartizze i Rive (43 różne). Dużo prawda? A większość z nas/was zna tylko pojęcie „prosecco” :) Terytorium Dokładnie obszar produkcji Conegliano-Valdobbiadene DOCG znajduje się w północno-wschodnim regionie Veneto w odległości około 50 km od Wenecji i ok. 100 km od Dolomitów. Rozciąga się na glebach wysokogórskich, które niestety mocno utrudniają uprawę i zbiory. Winnice ułożone są na stromych, zielonych zboczach zanurzonych i poprzeplatanych terenami leśnymi. Łącznie to około 20 000 hektarów. Częścią tego uroczego obszaru jest piętnaście gmin, w równej odległości od gór i morza, które szczyci się łagodnym klimatem i odwieczną tradycją winiarską: Cison di Valmarino, Colle Umberto, Conegliano, Farra di Soligo, Follina, Miane, Pieve di Soligo, Refrontolo, San Pietro di Feletto, San Vendemiano, Susegana, Tarzo, Valdobbiadene, Vidor i Vittorio Veneto. Położenie tego regionu między morzem, a Prealpami zapewnia łagodny klimat ze średnią temperaturą w ciągu roku 12,3 °C i stałą bryzą napływającą od morza. To pozwala winogronom szybko wyschnąć po deszczu. Obszar ten charakteryzuje się częstymi deszczami w lecie, ze średnimi opadami 1250 mm. Wzgórza rozciągają się ze wschodu na zachód, więc mają południowe zbocze - na którym winnice korzystają z doskonałej ekspozycji na słońce - i północne zbocze, zwykle pokryte lasem. Wysokość waha się od 100 do 500 m i gwarantuje dobre różnice między temperaturami dziennymi i nocnymi, dzięki czemu aromaty rozwijają się dobrze w winogronach. Na tych wzgórzach, przez ponad trzysta lat, odmiana winogron Glera znalazła idealne środowisko. Potrzebuje wody, ale to nie może w żadnym wypadku stać w stagnacji: nachylenie wzgórz zapewnia, że opady zawsze odpływają. Charakterystyka ziemi Gleby regionu Conegliano-Valdobbiadene mają bardzo stare pochodzenie. Jedna część wzgórz została przemodelowana przez lodowce Dolomitów, co spowodowało spadek różnych osadów. Powstałe gleby są głębokie i składają się z konglomeratów skalnych i piaskowych, zawierających dużo gliny i czasami bogatych w tlenki żelaza. W obszarze nienaruszonym przez lodowce gleby pozostały pochodzenia morskiego, składającego się z margli i piaskowca, mniej głębokiego i bardziej porowatego. Doprowadziło to do współistnienia wielu rodzajów różnych gleb, ale także do różnie ukształtowanych wzgórz: czasami łagodniejszych, jak w rejonie Conegliano, czasem bardziej stromych i całkowicie wychodzących na południe w kierunku Valdobbiadene. Każda z kombinacji nachylenia, ekspozycji i gleby sprawia, że każda mikro strefa jest wyjątkowa, jak można odkryć w winach z Rive i Cartizze. Winnice Podczas pobytu we Włoszech odwiedziliśmy trzy przepiękne winnice: Perlage Winery, Le Colture i Le Manzane. Każda z nich produkuje wyjątkowe prosecco, ale nie tylko prosecco, także wina oraz grappę :) Tym razem skoncentrujemy się jedynie na prosecco, chociaż picie grappy w oryginalny sposób pod dyktando Marcelli przy akompaniamencie Beaty Kozidrak, również miało swój urok :) Perlage Winery Winnica znajduje się w samym centrum regionu a marka Perlage jest synonimem elegancji i dobrej jakości win organicznych. O co chodzi z tym słowem „organiczne”? Pokrótce tłumacząc, to proces uprawy bez stosowania żadnych środków chemicznych do zwalczania chorób winorośli, a także do ich nawożenia. Cały proces uprawy to dbanie o swoistą harmonię od momentu zasadzenia winorośli poprzez naturalne nawozy, odpowiednią glebę, na zbiorach skończywszy. Zadaniem tego wszystkiego jest dbanie o tradycję, a tym samym o jakość smaku prosecco. Ekologiczna uprawa promowana przez Perlage pozwala ograniczyć chemiczne traktowanie roślin, szkodliwe nie tylko dla nich samych, ale przede wszystkim dla ziemi, powietrza i wody. Tak właśnie moi mili Państwo dba się o bezpieczeństwo otaczających wzgórz, bo to one stanowią integralną część nienaruszonego od tysięcy lat terytorium, a w efekcie pozwalają na dobre samopoczucie i zdrowie mieszkańców regionu. Perlage Winery koncentruje się w dużej mierze na biodynamicznej uprawie winorośli, która zdecydowanie pomaga w usprawnianiu procedur uprawy organicznej. Konkluzja z tego jest taka: Poświęcanie czasu i szczególnej uwagi winnicy pomaga uzyskać doskonały produkt z maksymalną redukcją siarczyn. Dzięki temu można się cieszyć takim prosecco jak np. "Animae", Prosecco Spumante Superiore DOCG bez siarczynów, pierwsze tego typu w 2008 roku i obecnie jedno z 10 najlepszych Prosecco według czasopisma Baudains in Decanter. To właśnie ta winnica była pierwszą, w której się zatrzymaliśmy. To tu mieliśmy okazję delektować się „organicznymi bąbelkami” z widokiem na winnice, przy tym zagryzając ciepły, dopiero co wyjęty z pieca chleb i pyszne regionalne wędliny. Normalnie żyć, nie umierać :) Ale to nie wszystko, kolejna atrakcja Perlage Winery, to zwiedzenie winiarni i otwarcie dla nas przydomowej restauracyjki. To była świetna okazja do delektowania się smakami przygotowanymi przez rodowitą Włoszkę i parowania różnych prosecco. Le Colture Santo Stefano di Valdobbiadene to niewielka wioska położona na mozaikowej szachownicy zielonego wzgórza. To tu w niesłychanie pięknych okolicznościach przyrody mieści się Le Colture. Pod okiem jednej i tej samej rodziny w Le Colture uprawiało się wina od XVI w. To kawał czasu, prawda? Dopiero w 1983 r. Cesare Ruggeri (właściciel) rozpoczął działalność w dziedzinie win musujących i po dziś dzień spod jego rąk wychodzi jedno z najlepszych prosecco pod słońcem :) Od jakiegoś czasu również trójka jego dzieci: Silvia, Alberto i Veronica mocno zaangażowały się w działalność winnicy. Pozyskują wiedzę, jak i wnoszą świeżą krew dbając przy tym o tradycję. Produkowane przez nich wina niezaprzeczalnie są owocem zaangażowania całej rodziny, która tworzy zgrany zespół, znający swoje miejsce w procesie produkcji prosecco. Mieliśmy okazję poznać Veronicę, z którą spędziliśmy prawie cały dzień siedząc na kocu rozłożonym na wzgórzu jednej z ich winnic i rozmawiając na temat prosecco. Niewiarygodne jest to, jak wielka pasja i entuzjazm z niej bije. Rozmawialiśmy i popijaliśmy prosecco z Le Colture. Cudowny czas :) Chociaż z zewnątrz kompleks winiarski wygląda jak tradycyjne lokalne gospodarstwo rolne, to wnętrze charakteryzuje się nowoczesnością, szczycącą się najbardziej zaawansowanym technologicznie wyposażeniem do produkcji prosecco. W skład winnic wchodzi w posiadłość o łącznej powierzchni 40 hektarów. Nie wszystkie winnice znajdują się w pobliżu. Są rozmieszczone między 16 obiektami rolnymi w obszarach Valdobbiadene i Conegliano oraz w Montello. Takie rozlokowanie umożliwia tworzenie win o wyjątkowo wyrazistych osobowościach, które odzwierciedlają specyficzne cechy wrodzone w glebach i warunki pogodowe bardzo rzadkich terenów. Le Manzane Rodzinny trzypokoleniowy biznes prowadzony od 1958 roku. Znajduje się w prowincji Treviso, na wzgórzach Felettano. Piękne zbocza obsiane winoroślami, z których rozciera się cudowny widok na panoramę Alp. Dolomity znajdują się zaledwie kilka kilometrów na północ, a Wenecja jest oddalona o kilkadziesiąt kilometrów na południe. Grzbiety gór biegną ze wschodu na zachód od obszaru górnej prowincji Treviso, obejmując obszar o wielkim potencjale do uprawy winorośli, zarówno dla białych winogron, jak i czarnych. Dwa łańcuchy, alpejski i prealpejski, stanowią naturalną barierę dla wejścia zimnych prądów powietrza, natomiast bliskość morza pozwala łagodzić klimat, który można określić jako umiarkowany. Ukształtowanie pozwala na idealne położenie winnic dla maksymalnego promieniowania słonecznego i wysokich temperatur. W obecności Dolomitów znajduje się Winiarnia Le Manzane, która bierze swoją nazwę od obszaru zwanego "Manzana". To tu mieści się zakład produkcyjny prosecco. Wielkie kadzie ulokowane we wnętrzu wykutej w górskim zboczu skale, pozwala na idealne utrzymanie temperatury w tym jakże przecież ciepłym klimacie. Na każdym kroku procesu produkcyjnego Ernesto (właściciel) dba o każdy szczegół z żoną Silvaną i synami Marco i Anną, którzy zdecydowali się podążać śladami ojca. Winnica Le Manzane wykorzystuje najnowocześniejsze techniki termowentylacji, termo-kondycjonowanego przechowywania i automatycznego butelkowania. A to wszystko w celu zapewnienia niezmiennej jakości i charakteru zawartości butelek :) To tu, również poza świetnym prosecco, można raczyć się smakiem win czy grappy :) Le Manzane to nie tylko produkcja, to również świetny sklep, w którym można zakupić wszystko to co wychodzi z ich beczek i destylarni J Naprawdę warto odwiedzić to miejsce :) Podsumowując w kilku słowach moją przygodę z prosecco u jego źródła pochodzenia... To co przeżyłem, to czego doświadczyłem nigdy nie byłoby do osiągnięcia gdzieś tu na miejscu podczas jakiejś prezentacji czy degustacji. Poznanie kultury produkcji prosecco, poznanie szacunku, z jakim podchodzi się do każdej jednej rośliny, dbania o każdy fragment ziemi, na której rośną winogrona, jest czymś naprawdę wyjątkowym. Po przyjeździe jestem bardzo bogaty w wiedzę i inaczej patrzę na to co ląduje w kieliszku. Prosecco to nie tylko „napój gazowany”, każdy bąbelek odzwierciedla każdą kroplę potu wylaną przez pokolenia rodzin dbających o tradycję od setek lat. Teraz zwracam uwagę na etykiety, na to co kupuję, wiem że na etykiecie musi się znaleźć informacja „DOC”, a jeśli jest oznaczenie „Prosecco Superiore Conegliano-Valdobbiadene DOCG? to już w ogóle jest coś pięknego. Prosecco nabrało dla mnie zupełnie innego wymiaru. Wcześniej postrzegane tylko jako wino musujące, okazało się niesamowitym uzupełnieniem do jedzenia. Tak, mieliśmy okazję pić je w przeróżnych konfiguracjach smakowych w tak zwanym „food pairingu”. Może was zaskoczę, ale nawet pasuje to do krwistego steka T-Bone J Będę sięgać po nie częściej, tym bardziej że prosecco nie należy jednak do drogich „napitków”. Mocno zachęcam do sięgania jednak po dobrej jakości prosecco, gwarantuję że Wam się odwdzięczy smakiem :) Wykorzystane w artykule zdjęcia: Własne oraz Julita z Wrząca kuchnia. Wyjazd dzięki dystrybutorowi Instructions: Pour 3 ounces of La Marca Prosecco into a chilled Champagne flute. Add two ounces of your favorite gin. Top with 1 ounce of Elderflower Liqueur. Squeeze in a little lime. Add a sprig of mint. Stir. Add a slice of lime if you want to play up the citrus! Recipe via Sarah Tucker on behalf of La Marca.
Nie lubię Prosecco. Brak mu głębi szampana i żwawości cavy. Często smakuje słabo i mdle, (jak woda z płynem do naczyń). Na miłość boską, sprzedaje się je w puszkach!Pijam je zazwyczaj w postaci aperoli i innych drinków. To dla Prosecco ratunek, swoiste wyniesieni na da się jednak zaprzeczyć, że robi się coraz bardziej popularne, trafia na coraz więcej półek, i pod strzechy. Sprzedaż krajowa i międzynarodowa rośnie aż miło, za tym idzie wzrost liczby producentów oraz powierzchni tej sytuacji wypada się mu przyjrzeć i odpowiedzieć sobie na kilka pytań: – Jak powstaje? – Skąd dokładnie pochodzi, no bo że z Włoch to wiadomo, ale dokładnie z której części? – No i wreszcie czy w morzu badziewia da się znaleźć coś sensownego, co można wypić ze smakiem, i co ma w sobie coś więcej niż tylko mgliste nuty soku z brzoskwini?Postaram się poszukać odpowiedzi na te pytania i być może dać wam narzędzie do szukania w nim czegoś więcej niż tanich bąbelków do picia bez treści1 Miejsce2 Z czego powstaje3 Jak to się robi4 Prosecco Prosecco DOC Prosecco DOC Asolo Prosecco Prosecco Conegliano Prosecco Conegliano Valdobbiadene Cold Conegliano Valdobbiadene Prosecco Superiore Rive Conegliano Valdobbiadene Superiore di Cartizze DOCG5 Na koniec6 Porządni producenci proseccoMiejsceProsecco pochodzi z północno-wschodnich Włoch. Z coraz bardziej powiększającego się obszaru, który obecnie mieści się w dwóch winiarsko /administracyjnych regionach – Veneto oraz Friuli. Ciągnie się od Vicenzy do fali popularności, w 2016 roku, do już liczącego ponad 20 tys. hektarów regionu dołożono kolejne trzy. Wszystko, po to, by zaspokoić popyt. Do tego regulacje Prosecco pozwalają na wysokie plony z hektara – aż 18 ton. W Szampanii oscylują one w okolicach 10. Wiadomo, są różne czynniki które na to wpływają. Takie jak klimat, który w Szampanii jest chłodniejszy. Mimo wszystko 18 ton to dużo, a zazwyczaj im wyższe plony tym bardziej rozwodnione i pozbawione charakteru czego powstajeProsecco powstaje z odmiany która od 2009 nazywa się Glera. Pochodzi ze Słowacji, z czasem trafiła do Veneto gdzie obecnie króluje. Charakteryzuje ją wysoka plenność, wysoka kwasowość, niski alkohol, oraz neutrale aromaty. To sprawia że nadaje się dobrze do produkcji musiaków. Kiść GleryW winach z Glery można znaleźć aromaty kwiatów, jabłek, gruszek i jeśli dojrzała, brzoskwiń lub melona. Część osób doszukuje się w niej też nut mydlanych. Stąd moje porównanie z płynem do naczyń z początku tego nie stoi jednak sama Glerą, ta musi stanowić minimum 85% kupażu ale pozostałe 15% to przestrzeń na domiksowanie innych odmian. Mogą dodać trochę alkoholu, ciała, oraz więcej, bardziej złożonych użyciu są Chardonnay, Pinot Bianco i Pinot Grigio. W winach Col Fondo pojawiają się też Verdiso, Bianchetta i to się robiProsecco, choć musujące nie powstaje w tym samym procesie co Szampan i Cava. Robi się je szybciej i sprawniej przeprowadzając drugą fermentację w zaczyna się od zwykłego wina. Korzystając z zapasów producenta miesza się różne roczniki aby uzyskać konsystentny styl. Z tego względu większość prosecco nie jest przygotowane wino trafia do tanka, który jest na tyle solidny, że wytrzyma ciśnienie nagromadzonego podczas fermentacji CO2. Zbiornik do przeprowadzania drugiej fermentacji metodą Charmata. @copyright Škrlj się drożdże oraz cukier po czym szczelnie zamyka. Rozpoczyna się fermentacja. Dwutlenek węgla nie ma gdzie uciec, więc nasyca wino. Ta metoda produkcji nazywa się Metodą Charmata, od nazwiska Eugene’a Charmata, który stworzył ją w Bordeaux początkiem XX ciśnienie osiągnie około 5 atmosfer fermentację zatrzymuje się poprzez schłodzenie do -5°C. Teraz pozbywamy się osadu i martwych drożdży poprzez klarowanie i filtracje. Zostaje już tylko względu na krótki czas kontaktu z osadem brak w nim chlebowych nut charakterystycznych dla win wyprodukowanych metodą tradycyjną. Użycie zbiorników jest szybsze i tańsze. Pozwala na większą produkcję. Nie wymaga przechowywania masy butelek, które leżą w piwnicy i czekają aż zajdzie autoliza drożdży. Efektywność kosztem głębi i też producenci eksperymentujący z tankami pozwalającymi na dłuższy kontakt martwych drożdży z winem. Jest też wersja, w której, osad trafia w nasze jak wiele win ma swoją piramidę jakościową. Poniżej znajdziecie jej opis w kolejności od kategorii najbardziej generycznej do najbardziej prestiżowej. Prosecco DOCWiniarze produkujący Prosecco, wzorem innych regionów chcą chronić swoje wino pod parasolem apelacji kontrolowanego pochodzenia. Ich własne DOC zostało powołane z 2009 przez przekształcenie temu zapewniono sobie ochronę przed producentami z innych części Włoch. Obecnie tylko wina pochodzące z Veneto i Friuli mogą nazwać się Prosecco a Prosecco DOC jest jego bazową apelacją W powołaniu apelacji tkwił jeszcze jeden trik. Otóż odmiana, która musi stanowić 85% każdego tutejszego wina nazywała się do tej pory kto ją zasadził mógł sprzedawać swoje wina z tym słowem na etykiecie. Takie zachowanie przyjęło się zwłaszcza w nowym winiarze zmienili więc nazwę na glera tym samym eliminując „prosecco” z etykiet win zrobionych w regionach innych niż ten z północno-wschodnich wszyscy się przejęli. Na przykład Australijczycy są bardzo oporni twierdząc, że skoro odmiana nazywała się wcześniej prosecco to mogą ją nadal używać na butelkach. Rozmowy w tej sprawie Prosecco kojarzy się winem musującym dopuszcza się trzy style:1. Spumante – (włoskiego spumare czyli pienić się) – są to regularne wina musujące2. Frizzante – wina pół musujące uzyskane dzięki krótkiej, drugiej fermentacji w butelce, poziom i agresywność bąbelków jest mniejszy3. Tranquillo – czyli wino bez bąbli, zwykłe, białe, jest rzadkie, ale pojawia się od czasu do DOC Treviso Kanał w Treviso, sercu regionuTo Prosecco pochodzące z leżącej w Veneto prowincji Treviso, jednej z dwóch mogących dokleić swoją nazwę do Prosecco wina zrobionego z winogron wyhodowanych w regionie Treviso i tam zabutelkowanego. Prosecco DOC TriesteTutaj sytuacja jest podobna jak powyżej. Mamy region z prawem dodawania swojej nazwy do bazowej jest fakt, że właśnie tutaj znajduje się miejscowość o nazwie Prosecco, od której wino wzięło swoją źródła mówią o tym, że odmiana, z której robi się te wina – obecnie Glera – była uprawiania właśnie w okolicach tej leżącej na przedmieściach Triestu na przedmieściach Triestu, w regionie Friuli-Wenecji Julijskiej na malowniczym płaskowyżu Kras. Nabrzeże w TrieścieAsolo Prosecco DOCGNazywany też Colli Asolani (Colli to wzgórza). W tym przypadku biegną one łańcuchem z północnego wschodu na południowy zachód. Między miastami Cornuda i winnice mają południową ekspozycję i gleby o dobrym drenażu. Swoją pagórkowatą naturą są podobne do bardziej znanego Conegliano Valdobbiadene. Dzięki niskim, jak na Prosecco plonom dają wina lepsze niż wersja Conegliano ValdobbiadeneW tym samy czasie, w którym powołano do życia bazowe DOC powołano pierwsze DOCG dla Prosecco – Conegliano-Valdobbiadene. Jest to oryginalny teren produkcji. Zamiast równin są tu wzgórza (od 50 do 500m), tarasy i unikalny mikroklimat. Ta kombinacja, teoretycznie, powinna dać lepsze są jak zwykle wysokie plony – czyli pazerność producentów. Dopuszcza się jej tutaj na poziomie ton z obejmuje 15 gmin, w których odmiany odpowiedzialne za Prosecco uprawia się od trzech stuleci. W 19 wieku powstała tu pierwsza włoska szkoła winiarska. Malownicze, pokryte tarasami wzgórza, w lipcu 2019, dzięki staraniom konsorcjum skupiającego producentów i winogrodników zostały dodane do listy światowego dziedzictwa UNESCO. Tarasowe wzgórza w Conegliano Valdobbiadene @Copyright Consorzio Tutela del Vino Conegliano Valdobbiadene ProseccoTereny samej apelacji to około 6000 hektarów położonych między dwoma miastami, od których wzięła swoją nazwę Conegliano – kulturowej stolicy regionu oraz Valdobbiadene, które jest sercem strefy etykietach pojawia się jeszcze słowo Superiore więc pełna nazwa jest dość długa – Conegliano Valdobbiadene Prosecco Superiore DOCG. Nie ma jak to stworzyć zasłonę dymną z nadmiernej ilości wyrazów. Niestety często za słowotokiem nie idzie specjalny natłok energii po otwarciu trochę owocowości będącej bardziej efektem dosage niż samych tutaj trzy poziomy słodyczy; ilości cukru mierzonej w gramach na litr:1. Brut – 12 gram na litr2. Extra Dry – 12 – 17 gram na litr3. Dry – 17 – 32 gram na litrSłowotok jest mniejszy dla win frizzante, tranquillo oraz Col Fondo. Prosecco Conegliano Valdobbiadene Cold FondoOstatni typ jest ciekawy i zaczyna mieć coraz lepszą reputację. Wina fermentuje się najpierw normalnie, a potem wlewa do butelek na drugą fermentację co jest odstępstwem od stosowanej przy prosecco z Col Fondo sprzedaje się razem z osadem i oryginalnym kapslem, którym butelkę zamknięto przed rozpoczęciem drugiej fermentacji. Prosecco Colfondo – @Copyright CasaBenifWino jest mętne – stąd jego nazwa “col fondo” (znaczy: z osadem).Cały cukier został zamieniony w alkohol i CO2 więc jest wytrawne. Do tego przy produkcji używa się też endemicznych odmian, które nie trafiają do mainstreamowego prosecco. W przeciwieństwie do komercyjnego kuzyna, może poleżeć chwilę butelce. Nie tak długo, jak porządny szampan, ale dwa, trzy lata wytrzymają… Conegliano Valdobbiadene Prosecco Superiore Rive DOCGRive, czyli wioska lub osada, to już konkretne miejsce. Z granicami i unikalnymi warunkami takimi jaki mikroklimat czy ich 43 i każda ma prawo dokleić swą nazwę do etykiety Prosecco z Conegliano Valdobbiadene. Jeśli spełni kilka aby powiększyćPierwszy jest oczywisty: grona muszą pochodzić z winnic konkretnego rive. Po drugie: muszą być zebrane ręcznie (żadnej masowej zbiórki maszynowej).Po trzecie: plony z hektara muszą być poniżej 13 ton. Dodatkowo jest to wino rocznikowe; rok zbioru zawsze występuje na swoista próba wyznaczenia terroir dla prosecco, trochę jak premier i grand cru w Szampanii. Ale tylko wino z konkretnego rive ma je reprezentować w unikalny sposób. Póki co, udaje się to Valdobbiadene Superiore di Cartizze DOCGTo już sam szczyt piramidy, zarówno dla Prosecco z Conegliano Valdobbiadene, jak i dla prosecco w ogóle. W ma prawo dorzucić tą zbytecznie długą nazwę na etykietę, jeśli winogrona z których jest zrobione pochodzą z winnicy znajdującej się na stromych wzgórzach w trzech komunach: San Pietro di Barbozza, Santo Stefano i Saccol. Winnice w San Pietro di BarbozzaŁagodny mikroklimat i bardzo stare gliniasto-wapienne gleby dają gronom szansę na osiągnięcie wysokiej dojrzałości przy niskich temu wina są bardziej aromatyczne i skoncentrowane. Większość produkuje się w stylu Extra koniecI to tyle. Poniżej krótka lista producentów wartych uwagi. Część z nich znajdziecie na półkach polskich mimo swojej reputacji jako mało ciekawe wino do drinków, ma w sobie cały mikrokosmos różnych miejsc, regulacji i sposobów na to jak powinno być zrobione. Nawet jeśli do głębi szampana jest mu daleko to, warto zerknąć troszkę głębiej i poszukać czegoś więcej niż to, co stoi akurat na waszej marketowej półce z 29,99. A nuż znajdziecie wino, które naprawdę was poruszy…Jak podobała się wam podróż przez zakamarki prosecco? Jakie kupicie następnym razem? A może macie uwagi do czegoś co tu napisałem? Podzielcie się w komentarzach, a jeśli chcecie być na bieżąco zapiszcie się na newsletter (zero spamu, obiecuje).Porządni producenci proseccoAdriano AdamiBisol JeioBellendaCarpenè MalvoltiNino FrancoCol VetorazSorelle BroncaRuggeri
Some say no other beverage defines the Italian philosophy of la dolce vita, or the good life, quite like Prosecco.. It’s long been the aperitivo of choice for Italians up and down the peninsula, and it’s now the most sold sparkler in the U.S.—and for good reason: It’s refreshing, flavorful, light-bodied, (usually) dry, and features a wallet-friendly price tag.
Nie będziemy ukrywać, że kochamy prosecco. Solo i w koktajlach, do pizzy i deserów, przed jedzeniem, po jedzeniu i bez towarzystwa. Bo prosecco ma tę moc, że pasuje do wszystkiego, jest uniwersalne i wszechstronne. A przy tym poprawia humor, nastraja pozytywnie i pobudza apetyt. Nie tylko na jedzenie, ale też na dobrą zabawę 🙂 Idealnie romansuje z pizzą. Bąbelki podkreślają bowiem jej smak i dodają szlachetności. Zachwyca nas w nim to, że choć jest to wino dość proste i codzienne, może być naprawdę wysokiej jakości, z apelacją DOCG. Jakie zatem jest prosecco? Prosecco zawsze jest białe. W zależności od zawartości dwutlenku węgla wstępuje w 3 odmianach, w zależności od stopnia musowania. Najczęściej spotykane jest spumante, czyli mocno musujące, rzadziej frizzante, lekko musujące i bardzo rdzo rzadko tranquillo, wino stołowe, bez dwutlenku węgla. Nie wpływa to w dużym stopniu na smak. Największy wpływ na smak wina ma zawartość cukru, czyli jego wytrawność. Najbardziej klasycznym i uniwersalnym stylem jest prosecco extra dry, które zaskakująco wcale nie jest wytrawne. To ćwierćsłodka wersja, plasująca się między winem półwytrawnym a półsłodkim winem deserowym. Jest mocno owocowe, o zrównoważonej kwaskowatości i subtelnej słodyczy. Prosecco brut, czyli wytrawne, ma znacznie mniejszą zawartość cukru niż extra dry. Mimo to i tak zwykle bywa łagodniejsze niż szampan. Produkcja Bąbelki w prosecco są naturalne. Pochodzą z procesu fermentacji wina, która odbywa się w hermetycznie zamkniętych, dużych stalowych kadziach, a dopiero potem jest przelewane, pod ciśnieniem, do butelek. Jest to tzw. metoda Charmata, zwana także, bardziej poprawnie, metodą Charmata-Martinottiego lub po prostu metodą włoską. I to ona przede wszystkim odróżnia produkcję prosecco od produkcji innych win musujących. Szampan, Cava czy Franciacorta produkowane są metodą klasyczną, szampańską, w której druga fermentacja zachodzi w butelkach. Warto zaznaczyć, że metoda Charmata-Martinottiego jest dużo szybsza i znacznie tańsza od metody tradycyjnej. Stąd też cena prosecco jest niebo atrakcyjniejsza od ceny szampana. Cały proces w metodzie włoskiej zajmuje 15–20 dni i pozwala uzyskać wina bardziej owocowe i znacznie świeższe niż wina musujące długo leżakowane na osadzie. Metoda produkcji prosecco po raz pierwszy zastosowana została przez Federico Martinottiego, włoskiego winiarza wynalazcę już z końcem XIX wieku. Niedługo potem, w 1907 r., francuski inżynier Eugéne Charmat dostosował włoski projekt do produkcji przemysłowej. Stąd metoda, zwana powszechnie metodą Charmata, po prawdzie powinna być określana nazwiskami obydwu panów, jako metoda Charmata-Martinottiego. Pochodzenie Prosecco pochodzi z regionu Wenecji Euganejskiej (wł. Veneto), ale może też być produkowane w sąsiedniej Friuli-Wenecji Julijskiej. Żyzne gleby zielonych wzgórz i warunki klimatyczne sprzyjają uprawie winogron, które rosną tu niemal wszędzie. Produkuje się je ze szczepu winorośli szlachetnej glera, kiedyś nazywanej także prosecco. Jednak od 2009 roku, po otrzymaniu przez wino oznaczenia Chronionej Nazwy Pochodzenia (ang. Protected Designation of Origin), odmiana winorośli nazywana jest wyłącznie glera, żeby odróżnić oznaczenie regionu uprawy od szczepu. Apelacje DOC i DOCG Prosecco z apelacją DOC (wł. Denominacione di Origine Controllata) może pochodzić z całego regionu Wenecji Euganejskiej i Friuli-Wenecji Julijskiej. Jednak historyczny rejon produkcji prosecco leży w prowincji Treviso, pomiędzy miejscowościami Conegliano i Valdobbiadene oraz w okolicy Asolo i to stamtąd pochodzą najlepsze, najbardziej szlachetne, ale też najdroższe wina. Tylko prosecco pochodzące z tego obszaru mogą nosić nazwę z dopiskiem rejonu, np. Condegliano Valdobbiadene DOCG, Asolo DOCG lub po prostu Prosecco Superiore DOCG. I tylko one mogą otrzymać oznaczenie DOCG (wł. Denominazione di Origine Controllata e Garantita), czyli najwyższą apelację we włoskim winiarstwie. Wenecja Euganejska i Friuli – Wenecja Julijska Na terenie Conegliano-Valdobbiadene wyróżnione i zarejestrowane zostały 43 tzw. rivy, czyli osady, mniejsze obszary skupione wokół zbocza jednego wzgórza. Wino produkowane wyłącznie z winogron pochodzących z jednej rivy ma szczególny, wyróżniający się charakter, jest najbardziej cenne i najszlachetniejsze. Posiada ono dodatkowe oznaczenie Rive na butelce. Jeśli zatem mamy do czynienia z Conegliano Valdobbiadene Prosecco Superiore Rive DOCG, mamy pewność, że jest to wino o wyjątkowej jakości, do produkcji którego użyto wyłącznie winogron pochodzących z jednego z 43 wyróżnionych obszarów. Wśród wszystkich rive najbardziej ceniony jest niewielki obszar Cartizze, wyodrębniony w 1969 roku i uznany za Grand Cru tego regionu. Jest to niezwykle stromy teren, wyeksponowany całkowicie na południe. Ukształtowanie terenu i ciepły mikroklimat daje bardzo dojrzałe winogrona, a produkowane z nich prosecco, Superiore di Cartizze DOCG, jest słodsze niż pozostałe, ale niepowtarzalne – łagodne, aromatyczne, wykwintne. Piramida jakości | Źródło: Istnieje także niemusujące prosecco, ale wypada ono dość słabo na tle innych niemusujących win. Bezdyskusyjnie to właśnie bąbelki sprawiają, że wino ze szczepu glera jest tak świeże i przyjemne w konsumpcji, jak również elastyczne jeśli chodzi o zestawienia kulinarne.
Top 5 Proseccos in 2022: Best Prosecco 2022: La Gioiosa Brut Prosecco Valdobbiadene DOCG Superiore Millesimato, £13.50, Ocado. Best supermarket Prosecco: Prosecco Superiore DOCG, £7.99 Aldi. Best Prosecco for mimosas: Canti Spumante Prosecco, 75 cl, £7.99, The Bottle Club. Best Prosecco for Aperol spritz: Prosecco Spumante Extra Dry (Glera
Bąbelki mają w sobie moc przyciągania. Są tematem legend, bywają synonimem luksusu. Choć spożycie wina musującego nad Wisłą rośnie wydaje się, że wciąż nie doceniamy wszystkich jego zalet. Zajrzyjmy na chwilę do świata szampanów, cavy, prosecco. Jak to się robi? Już w Antyku obserwowano tendencję wina do musowania. Zamknięte w pojemniku, podczas procesu fermentacji wysycało się dwutlenkiem węgla wytwarzanym przez drożdże. Wiele czasu musiało upłynąć zanim odkryto przyczynę tego zjawiska. Dopiero w XVII wieku zaczęto świadomie produkować wina musujące. Współcześnie mamy trzy główne metody ich wytwarzania: 1. Metoda szampańska (méthode champenoise, metoda tradycyjna) W tym wypadku do procesu fermentacji, którego skutkiem jest powstanie dwutlenku węgla dochodzi w zamkniętej (kapslem) butelce, w której odbywa się tak zwana druga fermentacja. Jest to metoda stosowana w Szampanii, ale też w innym częściach Francji, a także we Włoszech do produkcji franciacorta. W ten sam sposób wytwarza się większość win musujących w Hiszpanii. Chodzi tu o słynną cava, której serce leży w Katalonii. 2. Metoda Charmata (metodo italiano) Metoda stosowana głównie we Włoszech do produkcji prosecco. Tak jak w przypadku metody tradycyjnej dwutlenek węgla jest tu produktem naturalnie przeprowadzonej fermentacji. Różnica polega na tym, że druga fermentacja odbywa się w kadziach, a nie w butelkach. Jest to metoda nieco tańsza niż méthode champenoise, ale dająca wiele win znakomitej jakości. 3. Wtłaczanie CO2 Jest to najtańszy i najprostszy sposób wytworzenia wina musującego. Opiera się na mechanicznym wtłaczaniu dwutlenku węgla do wina. Nie otrzymujemy w ten sposób produktów jakościowych. Ich główny walor to niska cena i duża dostępność. Jeżeli wino musujące kosztuje poniżej kilkunastu złotych możemy być prawie pewni, że powstało w ten sposób. Dwa pierwsze z wymienionych sposobów produkcji pozwalają na otrzymanie wyjątkowo złożonych aromatów, równowagi i głębi smaku, przy zachowaniu finezji i przyjemnego orzeźwienia. źródło: Semi seco, cuvée czy blanc de blanc? Na butelkach win musujących spotkamy różne oznaczenia, których znajomość przyda się przy dokonywaniu zakupów. Przede wszystkim pamiętajmy o specyficznej dla tych win skali słodkości. Poniżej przedstawiamy określenia dla win musujących od najbardziej wytrawnych do najsłodszych: ➀ brut nature (bardzo wytrawne) ➁ extra brut ➂ brut ➃ extra dry, extra sec, extra seco ➄ dry, sec, seco ➅ demi sec, semi seco ➆ doux, sweet, dulce (wino słodkie) Często spotykane jest wino oznaczone jako brut. Jest to typowa pozycja przeznaczona na aperitif lub do łączenia z jedzeniem. Przeważnie jest lekko wytrawna co odpowiada osobom o różnych preferencjach smakowych. Mylące może być określenie sec – w przypadku wina spokojnego oznacza wytrawne, ale już na butelce szampana będzie wskazywało na wino o wyraźnej słodyczy. Większość win musujących to kupaże różnych roczników – stąd na butelce przeważnie nie znajdziemy informacji o roku zbioru. Zdarza się jednak, że w wybitnych rocznikach wytwarza się wino oznaczone jako „millésimé” czyli właśnie pochodzące z jednego, określonego roku. Kolejny termin, który możemy spotkać na etykiecie to „cuvée”, co oznacza? Przeważnie dotyczy konkretnej, wybranej przez producenta partii wina, która wyróżnia się wysoką jakością. W Szampanii może określać wino pochodzące z pierwszego tłoczenia i występować dodatkowo w wersji „cuvée de prestige” czyli topowego wina od danego producenta. Także w Szampanii spotkamy oznaczenia „blanc de blancs” i „blanc de noirs”. Pierwsze z nich odnosi się do białego wina wytworzonego z białych winogron – w tym wypadku najczęściej odmiany chardonnay. Drugi termin oznacza wino białe zrobione z czerwonych winogron, przeważnie szczepów pinot noir i pinot meunier. Kiedy pić szampana? Choć w Polsce przyjęło się nazywać szampanem każde wino musujące pamiętajmy o tym, że formalnie jest to znaczący błąd. Szampan jest nazwą chronioną, zastrzeżoną dla win musujących wytworzonych konkretną metodą w regionie Szampanii. Rzadko pijemy szampana – ze względu na jego wysoką cenę, przeważnie jest to cava, prosecco czy francuski crémant. Wina musujące spotykamy w większości państw winiarskich – w Niemczech nazywa się je sekt, w Portugalii espumante, czasami nie mają specyficznej nazwy przypisanej do regionu czy kraju. Jeśli już zdecydujemy się na daną butelkę – kiedy i z czym ją pić? Niektórzy mówią, że na wino musujące zawsze znajdzie się okazja. W wersji wytrawnej podawane są na aperitif, czyli na początek spotkania, przed posiłkiem. Ale doskonale łączą się także z przystawkami, niektórymi owocami morza, rybami czy tłustymi serami. Wbrew powszechnej opinii wino musujące jest dobrym towarzyszem jedzenia. W wersji słodkiej może być podawane do deserów lub w ich miejsce na koniec posiłku. Wina musujące mają duże znaczenie symboliczne – jeżeli chcemy uczcić wydarzenie o wysokiej randze poświęćmy chwilę na wybór odpowiedniej butelki, która wpisze się w charakter ceremonii. Dom Pérignon, Bollinger czy Krug? Niektóre szampany należą do najdroższych win na Świecie. Nie bójmy się jednak legendy znanych domów szampańskich. Nie tylko one składają się na bogatą ofertę win musujących. Jeżeli lubimy bąbelki możemy znaleźć ciekawe pozycje w cenie do 40 zł za butelkę. Warto próbować nie tylko na Sylwestra i urodziny. Jan Czyż . 11 622 278 39 242 388 234 504

prosecco co to jest