Jeśli lodówka ziała na gazie tzn, że układ chłodniczy jest OK. Prawdopodobieństwo uszkodzenia grzałki elektrycznej jest raczej mało prawdopodobne, a obu grzałek (230 i 12V) równocześnie praktycznie żadne. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością obstawiam, że zasilanie nie dochodzi do grzałki i dlatego lodówka nie działa. Dzisiaj jest 30-07-2022, 18:02 Grzes DG Sternik Posty: 173 Rejestracja: 19-02-2012, 13:20 Lokalizacja: DG Patent: żeglarz Typ jachtu: PASJA Nazwa jachtu: SCARLET Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 1 raz Lodówka na gaz Chcę zakupić lodówkę na gaz (kartusze) Czy ktoś z kolegów ma doświadczenie z takim sprzętem???? Do jakiej temperatury schładza bronka??? [ Dodano: 2014-08-05, 21:17 ] nikt nie ma takiej lodówki????????? szukam godnych a ja pędzę Nicram Admirał Posty: 11848 Rejestracja: 03-04-2009, 11:39 Lokalizacja: Toruń/Gdynia Patent: sternik morski Typ jachtu: Beneteau Oceanis 43 Nazwa jachtu: s/y Abeba Podziękował;: 29 razy Otrzymał podziękowań: 210 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: Nicram » 05-08-2014, 21:25 Kiedyś miałem w przyczepę kempingową która była wyposażona w lodówkę zasilaną elektrycznością lub na gaz. Działa i na tym i na tym rewelacyjnie. lokocool Kapitan Posty: 379 Rejestracja: 07-03-2014, 18:46 Patent: sternik morski Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 12 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: lokocool » 05-08-2014, 21:48 Ja chciałem kupić, nawet przez chwilę się zastanawiałem czy nie kupić samego agregatu i nie podłączyć pod "lodówkę morską" ale w końcu do głosu doszedł rozsądek i mam taką: ... , działa na 12v / 220v i z założenia używam ją tylko stojąc w marinie będąc podłączonym do zewnętrznego zasilania ! ą cena wprost proporcjonalna do możliwości i potrzeb. Piwko zimne, wędliny sery itd też nie płyną. Z każdą lodówką gazową ( wtedy jak ja szukałem ) był jeden problem, że zgodnie z instrukcją obsługi można było używać gazu tylko na otwartych dobrze wentylowanych przestrzeniach, czyli jacht trochę odpada. Poprawiłem link . Nicram Ostatnio zmieniony 06-08-2014, 06:57 przez lokocool, łącznie zmieniany 1 raz. Greg_ Kapitan Posty: 398 Rejestracja: 09-12-2012, 09:27 Patent: żeglarz Typ jachtu: Orion Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 17 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: Greg_ » 06-08-2014, 11:26 Grzes DG napisał(a):Chcę zakupić lodówkę na gaz (kartusze) Czy ktoś z kolegów ma doświadczenie z takim sprzętem???? Do jakiej temperatury schładza bronka??? [ Dodano: 2014-08-05, 21:17 ] nikt nie ma takiej lodówki????????? Mam lodówkę na gaz, kupiłem ją od kogoś komu nie weszła przez zejściówkę na Corvettę i dlatego jej nie zainstalował na łódce . Od zeszłego roku używam jej w domku kempingowym i spisuje się rewelacyjnie. Radiator przy ustawieniu stopnia chłodzenia na 1/2 przy ostatnich upałach był cały czas pokryty warstwą twardego szronu, masło trzeba było ogrzewać żeby się dało smarować a piwo było nawet za zimne. Lód do drinków w woreczku, przywieziony w piątek wieczorem nadawał się jeszcze do użycia w niedzielę wieczorem chociaż znaczna jego część międzyczasie zamieniła się w wodę . Opcjonalnie można ją zasilać prądem o napięciu 230 V ale tej opcji nie próbowałem. Gaz dostarczam do niej z butli 11 kg i pobór jest na tyle mały, że nie jestem w stanie ocenić zużycia gazu. Na łódce trzeba by pomyśleć o odprowadzeniu spalin ponieważ działanie tej lodówki wymaga ciągłego procesu spalania gazu. Warto też po długiej przerwie w eksploatacji lodówki, np przy przyjeździe na weekend przywieźć na "pierwszy ogień" zamrożone wkłady, ponieważ bezwładność cieplna jest duża i zanim wnętrze się schłodzi to chwilę potrwa. Ja używam 4 dużych wkładów i praktycznie od razu mam uzyskany efekt chłodzenia. Po jakimś czasie dopiero sprawę przejmuje wymiennik gazowy. Wcześniej używałem lodówki zasilanej 12/230 V i więcej jej nie chcę widzieć. Przy zasilaniu 12 V jej działanie było czysto teoretyczne a skuteczność schładzania żadna. Zasilanie 230 dawało przyzwoity efekt ale pod warunkiem, że podłączona była 24h. Ta którą mam obecnie to coś w tym stylu: ... Ostatnio zmieniony 06-08-2014, 11:33 przez Greg_, łącznie zmieniany 1 raz. bodo Admirał Posty: 2397 Rejestracja: 15-03-2009, 16:18 Lokalizacja: Sierpuchowo Patent: sternik Typ jachtu: sierota po Phobosie 25 Podziękował;: 127 razy Otrzymał podziękowań: 87 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: bodo » 06-08-2014, 14:57 Trzy lata używałem lodówki gazowej na jachcie ..... jednak, zasilanie było nie z kartuszy, lecz z butli turystycznej 3 kg, która wystarczała na okres 6 dni chłodzenia nonstop ..... lodówka sprawdzała się dobrze, pod warunkiem że przed wyruszeniem z portu, dobrze się ją wychłodziło pod napięciem 230V Koniecznością jest wykonanie kanału dopływu powietrza oraz kanału odprowadzającego spaliny ..... bez tych kanałów, lodówka nie będzie działać, bo płomień na palniku zgaśnie .... o bezpieczeństwie nie wspominając ..... :] U mnie, kanał doprowadzający powietrze był w postaci kratki pod lodówką, a odprowadzający, to rura z przejściem przez burtę, tuż pod listwą odbojową ..... aktualnie, na obecnej łódce, analogiczne odprowadzenie spalin z piekarnika, jest półpokład .... Bogdan "Jedynie w warunkach gospodarki komunistycznej, istnieje możliwość realizacji gigantycznego planu zmiany klimatu i uniezależnienie rolnictwa od warunków meteorologicznych" Grzes DG Sternik Posty: 173 Rejestracja: 19-02-2012, 13:20 Lokalizacja: DG Patent: żeglarz Typ jachtu: PASJA Nazwa jachtu: SCARLET Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 1 raz Re: Lodówka na gaz Post autor: Grzes DG » 06-08-2014, 19:40 dzięki za porady bo z normalną lodówką szlag mnie trafia bo browar ciepły teraz tydzień temu na Wojnowie zwodowałem browar w siatce na 10 mb i wyszło cieplejsze niż było fujfuj pozdrawiam szukam godnych a ja pędzę Ostatnio zmieniony 06-08-2014, 19:41 przez Grzes DG, łącznie zmieniany 1 raz. case_ms Żeglarz Posty: 90 Rejestracja: 09-05-2013, 09:43 Lokalizacja: Końskie Patent: żeglarz Typ jachtu: TES 678 BT Nazwa jachtu: WAŻKA Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 2 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: case_ms » 07-08-2014, 15:44 Mam coś takiego ... 30v-i-gaz/ działa rewelacyjnie. Kolega również posiada takie cudo i twierdzi że kiedyś mu zamroziła butelkę wody :/ Nie mam do niej instrukcji ale również od w/w kolegi słyszałem że na gazie nie wolno pływać w ostrych przechyłach (chodzi o korzystanie z gazu). No i zwykle mi gaśnie jak młody się dopadnie do guzików Greg_ Kapitan Posty: 398 Rejestracja: 09-12-2012, 09:27 Patent: żeglarz Typ jachtu: Orion Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 17 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: Greg_ » 07-08-2014, 16:44 case_ms napisał(a):słyszałem że na gazie nie wolno pływać w ostrych przechyłach (chodzi o korzystanie z gazu). Właśnie czytając ten post sobie przypomniałem, że moja lodówka ma takie "oko" wodne, coś jak w "waserwadze, do poziomowania, też nie mam instrukcji, ale świadczyć by to mogło, że pozycja pozioma urządzenia jest bardzo istotna dla jej prawidłowego działania. bodo Admirał Posty: 2397 Rejestracja: 15-03-2009, 16:18 Lokalizacja: Sierpuchowo Patent: sternik Typ jachtu: sierota po Phobosie 25 Podziękował;: 127 razy Otrzymał podziękowań: 87 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: bodo » 07-08-2014, 19:28 Nie wiem, jakie macie lodówki, ale z moją, włączoną, z zapalonym palnikiem pływałem w różnych warunkach..... również na Zatoce Gdańskiej .... Aha ... nie piszę z zaświatów .... Bogdan "Jedynie w warunkach gospodarki komunistycznej, istnieje możliwość realizacji gigantycznego planu zmiany klimatu i uniezależnienie rolnictwa od warunków meteorologicznych" Ostatnio zmieniony 07-08-2014, 19:29 przez bodo, łącznie zmieniany 1 raz. Grzes DG Sternik Posty: 173 Rejestracja: 19-02-2012, 13:20 Lokalizacja: DG Patent: żeglarz Typ jachtu: PASJA Nazwa jachtu: SCARLET Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 1 raz Re: Lodówka na gaz Post autor: Grzes DG » 07-08-2014, 19:33 A jakie macie zużycie gazu i czy jest na kartusze????? [ Dodano: 2014-08-07, 19:33 ] bodo podaj linka jaką masz lodówkę?? szukam godnych a ja pędzę bodo Admirał Posty: 2397 Rejestracja: 15-03-2009, 16:18 Lokalizacja: Sierpuchowo Patent: sternik Typ jachtu: sierota po Phobosie 25 Podziękował;: 127 razy Otrzymał podziękowań: 87 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: bodo » 07-08-2014, 20:52 .. miałem .... :] .... webasto, kempingowa 12/230 V i gaz z butli turytycznej ... starszy model, otwierany z boku .... teraz mam agregat sprężarkowy 12V i zabudowaną w ciągu kuchennym ....sprawdza się lepiej, choć tamta też była dobra ... Bogdan "Jedynie w warunkach gospodarki komunistycznej, istnieje możliwość realizacji gigantycznego planu zmiany klimatu i uniezależnienie rolnictwa od warunków meteorologicznych" piomir Kapitan Posty: 410 Rejestracja: 28-06-2008, 18:51 Lokalizacja: Gizycko Patent: sternik morski Typ jachtu: Medium Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 49 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: piomir » 08-08-2014, 08:23 Mogę tylko potwierdzic to co napisał bodo lodówka zasilana gazem działa bez problemu w czasie przechyłów. Jeśli chodzi o chłodzenie szału nie ma (schładza wystarczająco nawet w 30 stopniowym upale ale nie zamraża) a butla gazu starcza na tydzień Ostatnio zmieniony 08-08-2014, 08:37 przez piomir, łącznie zmieniany 1 raz. Grzes DG Sternik Posty: 173 Rejestracja: 19-02-2012, 13:20 Lokalizacja: DG Patent: żeglarz Typ jachtu: PASJA Nazwa jachtu: SCARLET Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 1 raz Re: Lodówka na gaz Post autor: Grzes DG » 10-08-2014, 11:26 jeszcze zastanawiam się nad lodówką zasilaną kartuszami czy ktoś miał styczność z takim sprzętem?????? szukam godnych a ja pędzę Escape Posty: 1636 Rejestracja: 11-11-2010, 17:40 Lokalizacja: Łódź Patent: sternik Typ jachtu: Antila 26 Nazwa jachtu: Escape Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 53 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: Escape » 11-08-2014, 18:59 Odpuściłem lodówkę na gaz... kłopoty z wylotem spalin i dodatkowe źródło ciepła. znajomy ma i musiał kombinować nad takim zabezpieczeniem komina, aby nie oparzyć się bo sporo ciepła daje. Ostatecznie kupiłem na alledrogo używaną lodówkę na 12v. -- Model z zamrażalnikiem i drzwiami otwieranymi z przodu. Testuję 3 weekend i jest rewelacyjna 2/3 min od włączenia w zamrażalniku pojawia się szron. Po ok godzinie mam już lód do napojów )) Zabudowa w szafce- musiałem dołożyć 2 wiatraki od komputera aby nie grzała się. Jeden na dole wtłacza powietrze a ten drugi na górze wyciąga wszystko ze środka. Minusem jest spory pobór prądu. Może kiedyś będę zmieniał a wtedy na 100% kupię agregat i zrobię pod wymiar lodówkę zamykaną od góry. W tym wypadku muszę poświęcić 2 bakisty. Jedna na wnętrze lodówki a druga na agregat. "Wszystko, co ważne, trzeba wziąć ze sobą, Radość milczenia, gdy brakuje słów. Niebo ma jeszcze Twoich oczu kolor, A morze spokój Twojego snu" Sailor-707 Żeglarz Posty: 52 Rejestracja: 03-03-2013, 12:05 Lokalizacja: Łódź Patent: żeglarz Typ jachtu: Phila 880 Nazwa jachtu: Chillout Podziękował;: 0 Otrzymał podziękowań: 3 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: Sailor-707 » 12-08-2014, 09:03 Escape napisał(a):Odpuściłem lodówkę na gaz... kłopoty z wylotem spalin i dodatkowe źródło ciepła. znajomy ma i musiał kombinować nad takim zabezpieczeniem komina, aby nie oparzyć się bo sporo ciepła daje. Wylot spalin przez burtę lub pokład to żaden problem jedynie koszt... z gorącą rurą też nie ma problemu bo naciągasz na nią taki śmieszny rękaw. Nie wiem jak to się fachowo nazywa ale wygląda jak watolina owinięta jakąś włókniną. Dzięki temu rura nie emituje ciepła na zewnątrz. Oczywiście sama lodówka oddaje sporo ciepła ale uwierz mi że tragedii nie ma a w wiosenne lub jesienne wieczory przyjemnie jest położyć ręce na ciepłym blacie kambuza Co do szybkiego chłodzenia (do 60min) to z całą pewnością nie dorównuje ona elektrycznej. Moja lodówka co prawda posiada 3 rodzaje zasilania 12V/230V/LPG ale do tej pory korzystałem jedynie z ostatniego. Muszę podłączyć pozostałe zasilania i zobaczyć jakie będą efekty i jaka wydajność. Oczywiście podzielę się opinią. Pozdrawiam, Adrian Seba Wilk morski Posty: 609 Rejestracja: 06-12-2007, 21:08 Lokalizacja: Gdańsk Patent: sternik Typ jachtu: Nautiner30 Podziękował;: 7 razy Otrzymał podziękowań: 56 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: Seba » 19-08-2014, 19:54 Miałem gazówkę Waeco. Na gaz jest oszczędna ale na prąd 12V to źre z 10A/h. Na 220 AC to nie ma znaczenia, chłodzi wystarczająco ale oczywiście nie zamraża. Niestety po dwóch sezonach zaczęła szwankować, przestała odpalać na gazie. Odesłali niby naprawioną, zapłaciłem kilkaset złotych. Niestety nadal był problem z odpalaniem, raz działała a raz nie. Czasami odpaliła od razu a czasami półgodziny męczarni i nic. Miałem juz dość i kupiłem sprężarkową. Działa super, mrozi na maxa tylko jest dość wrażliwa na napięcie z aku. jak spada poniżej 12V to już się nie chce załączać agregat. Gdyby ktoś był zainteresowany to tą waeco gazową mam do sprzedania. Pracowała 3 sezony, jest w bardzo dobrym stanie, ale trzeba pewnie przy niej pomajstrować z tym odpalaniem. Gazu to ja się boję więc sam nie ruszam. jachtowy osprzęt elektryczny i elektroniczny, ładowarki automatyczne, mierniki akumulatorów i zbiorników. bury_kocur Posty: 6290 Rejestracja: 05-02-2009, 22:03 Lokalizacja: Obrzeża Gdańska Patent: kapitan Typ jachtu: Bavaria 40 Cruiser Nazwa jachtu: "Bury Kocur IV" MMSI261031450 Podziękował;: 186 razy Otrzymał podziękowań: 672 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: bury_kocur » 10-03-2019, 17:55 marq 4x4 napisał(a): ↑10-03-2019, 08:00 Czy ktoś ma doświadczenie z chłodziarką tego typu ? To jest chłodziarka sprężarkowa czy absorpcyjna ? Pzdr. Włodzimierz Ring s/y Bury Kocur IV "Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą" Wojtek SP1FFC Admirał Posty: 1789 Rejestracja: 05-02-2014, 10:54 Patent: sternik morski Typ jachtu: Albin VEGA Nazwa jachtu: Nefin II Podziękował;: 53 razy Otrzymał podziękowań: 133 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: Wojtek SP1FFC » 10-03-2019, 18:05 W/g mnie to jest sprytnie, wprowadzając w błąd, opisana chłodziarka termoelektryczna. Czyli żrąca dużo prądu i nie dająca zadowalających efektów: temp. chłodzenia do 2stopni i zaznaczenie że temperatura otoczenia może mieć wpływ na jej wysokość. PaX Sternik Posty: 119 Rejestracja: 12-09-2017, 20:02 Lokalizacja: Warszawa Patent: sternik morski Typ jachtu: Spark 550 Nazwa jachtu: Cutty Spark Podziękował;: 14 razy Otrzymał podziękowań: 14 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: PaX » 10-03-2019, 18:29 Przecież jest napisane: "ultra nowoczesny agregat absorption " zresztą na gaz to chyba tylko absorpcyjne są. bury_kocur Posty: 6290 Rejestracja: 05-02-2009, 22:03 Lokalizacja: Obrzeża Gdańska Patent: kapitan Typ jachtu: Bavaria 40 Cruiser Nazwa jachtu: "Bury Kocur IV" MMSI261031450 Podziękował;: 186 razy Otrzymał podziękowań: 672 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: bury_kocur » 10-03-2019, 18:57 Wojtek SP1FFC napisał(a): ↑10-03-2019, 18:05 zaznaczenie że temperatura otoczenia może mieć wpływ na jej wysokość. Chodzi Ci o to, że schładza do tych ok. 10 stopni poniżej temp. otoczenia ? Znaczy - mamy np. na zewnątrz + 30 a "lodówka" schładza" do + 20 ? A piwo o temperaturze +20 stopni jest ... takie sobie ... Pzdr. Włodzimierz Ring s/y Bury Kocur IV "Jeżeli chodzi o podatki to nikt nie jest patriotą" Ostatnio zmieniony 10-03-2019, 18:58 przez bury_kocur, łącznie zmieniany 2 razy. Online jacekand Admirał Posty: 2060 Rejestracja: 06-10-2013, 19:41 Lokalizacja: Swiat Patent: sternik morski Typ jachtu: ORION Nazwa jachtu: Monster II Podziękował;: 32 razy Otrzymał podziękowań: 239 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: jacekand » 10-03-2019, 19:35 bury_kocur napisał(a): ↑10-03-2019, 17:55 To jest chłodziarka sprężarkowa czy absorpcyjna ? wedlug opisu NVOX to ABSORPCYJNA ... t/ Ja mam podobna tylko firmy Trister i moge o niej powiedziec tyle: Przy pracy 12V pobiera stosunkowo duzo pradu ( moja ma 82 Watt = 6,8 A) i uzywalem ja tylko w samochodzie podczas jazdy uprzednio schladzajac w domu (220 V). Przy pracy 220 V chodzi dobrze (jak lodowka domowa). Na gaz nigdy jej nie uzywalem wiec nic nie moge powiedziec. W tym zakresie po schlodzeniu w domu i w drodze np. na Hel (1200 km) Piwo i Wino bylo zimne. Na miejscu podpinalem pod 220 V i wstawialem do namiotu. Wymienilem na sprezarkowa co pozwala na uzywanie podczas 2 tygodniowego rejsu przy 12 V. A propos, teraz stoi bez przeznaczenia i moge chetnie odstapic. ... B002AVU44E Wojtek SP1FFC Admirał Posty: 1789 Rejestracja: 05-02-2014, 10:54 Patent: sternik morski Typ jachtu: Albin VEGA Nazwa jachtu: Nefin II Podziękował;: 53 razy Otrzymał podziękowań: 133 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: Wojtek SP1FFC » 10-03-2019, 22:01 Kilka miesięcy temu kupiłem na nirmieckim Amazonie taką lodowkę: ... ref=plSrch Jedyna wada to głośna praca. Zakres temperatur to od -10 do +10. Mrozilem w niej rybę. Po nocce w komorze ryba była zamrożona na kamień... W zestawie kabel 220 i 12v. Polecam. Trzeba szukać ceny promocyjnej. Ja zapłaciłem 290€ bez kosztów przesyłki bo kolega przywiózł mi ją z DL. Witalis Admirał Posty: 3811 Rejestracja: 26-08-2011, 23:23 Lokalizacja: Lubczyna Patent: sternik morski Typ jachtu: Dehler 31 Nazwa jachtu: Ultimus Podziękował;: 59 razy Otrzymał podziękowań: 166 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: Witalis » 11-03-2019, 07:34 Bo to kompresorowa jest,wiadomo jakie ma cechy i dobrze,ale przedmiotowa lodówka jest absorbcyjna m. in. na gaz i to też jest pewna zaleta ale na camping, do jachtu nie polecam. marq 4x4 Admirał Posty: 1690 Rejestracja: 23-03-2007, 10:29 Lokalizacja: Krosno/Węglówka Patent: sternik morski Typ jachtu: GrandSoleil42Racer Podziękował;: 76 razy Otrzymał podziękowań: 74 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: marq 4x4 » 11-03-2019, 08:33 Czyli szukać kompresorkową . Dzięki ,bo już palec świerzbił żeby zamówić . marq 4x4/Sailor4x4 Witalis Admirał Posty: 3811 Rejestracja: 26-08-2011, 23:23 Lokalizacja: Lubczyna Patent: sternik morski Typ jachtu: Dehler 31 Nazwa jachtu: Ultimus Podziękował;: 59 razy Otrzymał podziękowań: 166 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: Witalis » 11-03-2019, 10:01 Ja znalazłem szufladową Waeco,patrz taniej z TIR-a tylko 12V bo sa i na 24, bardzo praktyczna ,pojemna i ekonomiczna. Solar 90 W praktycznie wystarcza do ładowania,musi być zapewniony poziom napiecia bo nie załączy ,jest też oczywiscie 220V ... 6806452531 darkor54 Wilk morski Posty: 604 Rejestracja: 10-04-2015, 22:33 Lokalizacja: okolice Warszawy/Pruszkowa Patent: sternik morski Typ jachtu: Focus 690 Nazwa jachtu: Prohibicja-cd Podziękował;: 36 razy Otrzymał podziękowań: 60 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: darkor54 » 11-03-2019, 10:09 marq 4x4 napisał(a): ↑11-03-2019, 08:33 Czyli szukać kompresorkową . Dzięki ,bo już palec świerzbił żeby zamówić . Widuje się lodówki absorpcyjne na łódkach ale o raczej nie jest rozwiązanie do końca bezpieczne przy korzystaniu z gazu (podczas pływania powinno być wykluczone - nie zawsze tak jest). Oczywiście lodówka kompresorowa ale trzeba mieć akumulator a w zasadzie dwa i źródła ładowania. Ja używam lodówki Waeco 18 CDF, mam dwa akumulatory po 80 Ah każdy, stały panel 30 W i ruchomy - 90 W. Jak jest słońce daje rade przez ok. 6 dni bez portu. Przy zachmurzeniu i deszczu zaczynają się problemy po 3 dniach. Jednak dzisiaj nie wyobrażam sobie pływania bez lodówki... marq 4x4 Admirał Posty: 1690 Rejestracja: 23-03-2007, 10:29 Lokalizacja: Krosno/Węglówka Patent: sternik morski Typ jachtu: GrandSoleil42Racer Podziękował;: 76 razy Otrzymał podziękowań: 74 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: marq 4x4 » 11-03-2019, 10:41 Solar kupiłem 100W, Do tego 3(2)x aku 100Ah na podtrzymanie , a w nocy portowe 230V. marq 4x4/Sailor4x4 MirekMors Admirał Posty: 8002 Rejestracja: 02-05-2010, 20:57 Lokalizacja: Warszawa Patent: żeglarz Typ jachtu: Mors870 Nazwa jachtu: Zbytki Podziękował;: 89 razy Otrzymał podziękowań: 345 razy Re: Lodówka na gaz Post autor: MirekMors » 11-03-2019, 12:16 Witalis napisał(a): ↑11-03-2019, 10:01 znalazłem szufladową Waeco,patrz taniej z TIR-a tylko 12V bo sa i na 24, Waeco chyba wszystkie są na oba napięcia 12/24 V ? Wróć do „Żagle, silniki, osprzęt, wyposażenie, ekwipunek” Przejdź do SailForum na dzień dobry ↳ Zanim zaczniesz Jachty ↳ Opinie, testy, informacje ↳ Nasze jachty ↳ Prace bosmańskie, naprawy, remonty, szkutnictwo ↳ Żagle, silniki, osprzęt, wyposażenie, ekwipunek ↳ Elektronika jachtowa ↳ Transport jachtów i wszystko z nim związane ↳ Wielokadłubowce Żeglowanie ↳ Praktyka żeglarska ↳ Teoria żeglowania ↳ O szkoleniach, kursach i egzaminach ↳ Locja ↳ Nawigacja ↳ Meteorologia ↳ Ratownictwo ↳ Sygnalizacja i łączność ↳ Prawo, przepisy i ubezpieczenia Regaty ↳ O regatach słów kilka ↳ Regaty krajowe i zagraniczne Żeglarze, czyli my ↳ Organizacje i kluby żeglarskie ↳ Spotkania forowiczów ↳ Kultura i zwyczaje żeglarskie ↳ Opowieści i wspomnienia ↳ Rejsy dalekie i bliskie, wielkie i małe ↳ Profesjonaliści Akweny ↳ Mazury ↳ Zalew Szczeciński ↳ Zatoka Gdańska, Zalew Wiślany, Pętla Żuławska ↳ Pojezierze Iławsko-Ostródzkie, Kanał Elbląski ↳ Zalew Sulejowski ↳ Zalew Zegrzyński ↳ Inne akweny śródlądowe Polski ↳ Rzeki, kanały i jeziora Europy ↳ Bałtyk ↳ Morze Śródziemne, Adriatyk i Morze Czarne. ↳ Pozostałe akweny wokół Europy ↳ Morza i oceany świata Wokół żagli ↳ Szanty ↳ Targi, zloty, imprezy ↳ Strony www ↳ Windsurfing & bojery ↳ Forum motorowodne ↳ Modelarstwo ↳ Żeglarskie rozmaitości Ogłoszenia żeglarskie - Czarter jachtów, handel i usługi, rejsy, wolna koja. ↳ Sprzedam jacht ↳ Jachty motorowe, hausbot-y ↳ Sprzedam - wykonam - oddam - oferuję ↳ Kupię - zlecę - poszukuję ↳ ANA Charter - jak oszukano żeglarzy ↳ Rejsy ↳ Czarter za granicą ↳ Czarter w Polsce ↳ Kursy, szkolenia, warszaty ↳ Praca - zatrudnię, zlecę, poszukuję SailForum na co dzień ↳ Pomagamy ↳ Konkurs - Kalendarz 2019 ↳ Konkurs - Kalendarz 2018 ↳ Złoty Pagaj 2014/2015 ↳ Konkursy SailForum i Plusa Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika Lodówka LG GBB72MCDFN - Niskie temperatury, częsta praca sprężarki, diagnoza Smart ThinQ. Witam. Lodówka LG GBB72MCDFN (2 letnia) Przy ustawieniu na -18'C nie umie osiągnąć temperatury -18'C w zamrażarce. Minimalnie to dochodzi do -14, srednio się utrzymuje -11'C do -5'C.
Na pew­nym eta­pie aran­ża­cji kuch­ni i wypo­sa­ża­nia jej w sprzęt AGD, sta­je­my przed trud­nym pyta­niem: czym powin­na cha­rak­te­ry­zo­wać się dobra lodów­ka? Odpo­wiedź wyda­je się nie­zręcz­nie oczy­wi­sta: dobra to taka, któ­ra będzie zaspo­ka­jać nasze potrze­by. Przyj­rzyj­my się więc z jaki­mi lodów­ka­mi spo­tka­my się najczęściej. Na począt­ku sku­pi­my się na omó­wie­niu roz­wią­zań kon­struk­cyj­nych lodó­wek, chło­dziar­ko-zamra­ża­rek i pozna­my ich zasa­dę dzia­ła­nia. Oso­by, któ­re nie lubią roz­wa­żań tech­nicz­nych, śmia­ło mogą pomi­nąć tę część, choć prze­czy­ta­nie jej roz­wie­je spo­ro wątpliwości. Rodzaje chłodziarek Głów­nym zada­niem chło­dzia­rek jest obni­że­nie tem­pe­ra­tu­ry śro­do­wi­ska chło­dzo­ne­go, kosz­tem dopro­wa­dzo­nej ener­gii. Chło­dziar­ka — naj­zwy­czaj­niej w świe­cie — jest wypo­sa­żo­na w pom­pę cie­pła, któ­ra odbie­ra je od umiesz­czo­nych w komo­rze chłod­ni­czej pro­duk­tów i prze­no­si na zewnątrz (do pomiesz­cze­nia, w któ­rym stoi). To, czy tem­pe­ra­tu­ra wewnątrz chło­dzo­nej prze­strze­ni, będzie utrzy­my­wa­na na pozio­mie powy­żej czy poni­żej zera, odróż­nia lodów­kę od zamra­żar­ki. Na ryn­ku chło­dzia­rek sto­so­wa­nych w warun­kach domo­wych, naj­czę­ściej spo­ty­ka­my się z trze­ma rodza­ja­mi urzą­dzeń: absorp­cyj­ny­mi, sprę­żar­ko­wy­mi i ter­mo­elek­trycz­ny­mi. Każ­de z nich ma pew­ne wady i zale­ty, więc nada­je się do sto­so­wa­nia w dia­me­tral­nie nie­kie­dy róż­nych warunkach. Chłodziarka absorpcyjna — na wojnę Zasada działania chłodziarki absorpcyjnej Chło­dziar­ka absorp­cyj­na to nie­wiel­ki kosz­ma­rek, jeśli cho­dzi o wytłu­ma­cze­nie zasa­dy dzia­ła­nia. W urzą­dze­niach tego rodza­ju, sto­so­wa­nych sze­ro­ko w kam­pe­rach (RV — recre­atio­nal vehic­le) i w nie­wiel­kich lodów­kach domo­wych, czyn­ni­kiem chłod­ni­czym jest amo­niak (NH3). Gazem bio­rą­cy­mi udział w cyklu jest też wodór (H2) i woda dejo­ni­zo­wa­na (H2O) jako ciecz (przez chwi­lę jako gaz). Nie muszę przy­po­mi­nać, że zarów­no wodór, jak i amo­niak to gazy pal­ne, a w mie­sza­ni­nach z powie­trzem (w nie­któ­rych stę­że­niach) — wybu­cho­we. Jed­nak są one szczel­nie zamknię­te w insta­la­cji lodów­ki, więc nie­bez­pie­czeń­stwo jest mini­mal­ne. Poza tym zapach, a raczej fetor amo­nia­ku jest dosko­na­le wyczu­wal­ny już w nie­wiel­kich stę­że­niach, rzę­du 25 ppm. Dla łatwiej­sze­go zro­zu­mie­nia jak to się wszyst­ko prze­le­wa i bul­go­cze — poni­żej rysunek. Amo­niak jest dosko­na­le roz­pusz­czal­ny w chłod­nej wodzie. Cały cykl roz­po­czy­na się w desor­be­rze (war­ni­ku), w któ­rym stę­żo­ny roz­twór wod­ny amo­nia­ku jest pod­grze­wa­ny (w jaki spo­sób — o tym póź­niej). Amo­niak wydzie­la się z wody amo­nia­kal­nej i ula­tu­je jako gorą­cy gaz do skra­pla­cza zaopa­trzo­ne­go w potęż­ny radia­tor. Po dro­dze odzy­ski­wa­na jest też woda, bo nie chce­my, aby zna­la­zła się w tych czę­ściach insta­la­cji, w któ­rych tem­pe­ra­tu­ra spa­da poni­żej punk­tu zama­rza­nia (ryzy­ko zapcha­nia instalacji). Skro­plo­ny amo­niak w parow­ni­ku, w oto­cze­niu wodo­ru, zaczy­na inten­syw­nie paro­wać, pobie­ra­jąc cie­pło z wnę­trza komo­ry chłod­ni­czej. Cza­sa­mi wydzie­la się dwa parow­ni­ki — jeden na zamra­żar­kę, a dru­gi do chło­dze­nia wnę­trza lodów­ki. Dalej mie­sza­ni­na gazów NH3 + H2 tra­fia do absor­be­ra (w for­mie spi­ral­nej rury), w któ­rym amo­niak schła­dza się, roz­pusz­cza się w wodzie, a wodór jest zawra­ca­ny do ujścia skra­pla­cza i do parownika. Z absor­be­ra roz­twór wod­ny amo­nia­ku spły­wa do nie­wiel­kie­go zbior­ni­ka, dalej do desor­be­ra i cykl pra­cy się zamy­ka. Tak to mniej wię­cej wyglą­da. Gdzieś tam po dro­dze jest zawór bez­pie­czeń­stwa, dodat­ko­we rur­ki, łączą­ce wszyst­ko z wszyst­kim, ale nie będzie­my się nimi w tej chwi­li przej­mo­wać — isto­ta dzia­ła­nia absorp­cyj­ne­go sys­te­mu chłod­ni­cze­go pozo­sta­je nie­zmien­na, podob­nie jak jego pod­sta­wo­wa zaleta. Zalety chłodziarki absorpcyjnej Jak już pew­nie zauwa­ży­li­ście, w chło­dziar­ce absorp­cyj­nej nie ma agre­ga­tu, a więc nie ma rucho­mych ele­men­tów, któ­re mogły­by się zepsuć. Jest to jed­na z dwóch wiel­kich zalet tej kon­struk­cji, ponie­waż — nie­ja­ko z defi­ni­cji — chło­dziar­ce absorp­cyj­nej nie gro­zi zuży­cie mecha­nicz­ne (no, chy­ba że jakimś cudem obieg czyn­ni­ka robo­cze­go ule­gnie roz­sz­czel­nie­niu). Lodów­ki tego typu są nie do zaje­cha­nia i potra­fią pra­co­wać po kil­ka­dzie­siąt lat. Wspo­mi­na­li­śmy wcze­śniej o ogrze­wa­niu war­ni­ka i tu wyła­nia się dru­ga zale­ta chło­dziar­ki absorp­cyj­nej. War­nik może być pod­grze­wa­ny zarów­no elek­trycz­nie (12–24-120–240 V), jak i gazo­wo — za pomo­cą nie­wiel­kie­go pal­ni­ka napę­dza­ne­go z butli LPG. Na upar­te­go dało­by się go opa­lać węglem, drew­nem, spi­ry­tu­sem, ole­jem, czy co tam jesz­cze sobie wymy­śli­my — dla­te­go w tytu­le napi­sa­łem, że lodów­ka absorp­cyj­na nada­je się na woj­nę. Albo przy­naj­mniej najazd zombiaków. Wady chłodziarki absorpcyjnej Żeby nie było tak różo­wo, popu­lar­ne chło­dziar­ki absorp­cyj­ne nie są urzą­dze­nia­mi o jakiejś pora­ża­ją­cej spraw­no­ści. Pla­su­ją się gdzieś pomię­dzy chło­dziar­ka­mi sprę­żar­ko­wy­mi a ter­mo­elek­trycz­ny­mi. Ponad­to, jeśli doj­dzie do roz­sz­czel­nie­nia insta­la­cji, nikt przy zdro­wych zmy­słach nam tego nie nabi­je. Jak już było wspo­mnia­ne wyżej, sto­so­wa­ne są amo­niak i wodór (pod ciśnie­niem kil­ku­na­stu atm.), gazy nie­przy­jem­ne ze wzglę­du na swo­ją pal­ność. Amo­niak do tego jest tok­sycz­ny i po pro­stu śmier­dzi niemożebnie. Chłodziarka sprężarkowa — do kuchni Zasada działania chłodziarki sprężarkowej Zna­na i lubia­na chło­dziar­ka sprę­żar­ko­wa: urzą­dze­nie wystę­pu­ją­ce w nie­mal każ­dym domu, w tej czy innej posta­ci. Czyn­ni­kiem chłod­ni­czym jest fre­on lub w now­szych mode­lach izo­bu­tan (R‑600) lub 1,1,1,2‑tetrafluoroetan (R‑134a). Fre­ony są bez­piecz­ne, ale mają poten­cjał do nisz­cze­nia war­stwy ozo­no­wej, butan jest łatwo­pal­ny, a tetra­flu­oro­etan w wyso­kich tem­pe­ra­tu­rach roz­kła­da się do tok­sycz­nych gazów. Wybór jak mię­dzy dżu­mą, cho­le­rą i Bóg wie czym jesz­cze. Tak czy ina­czej, R600 i R‑134a stop­nio­wo wypie­ra­ją fre­ony ze wzglę­du na ekologię. Ser­cem chło­dziar­ki sprę­żar­ko­wej jest agre­gat, któ­ry na spo­dzie lodów­ki rado­śnie sobie ter­ko­cze (w wer­sji dla szczę­śliw­ców — zbyt­nio nie hała­su­je) i mozol­nie prze­pom­po­wu­je gazo­wy czyn­nik chłod­ni­czy (dla uprosz­cze­nia przyj­mij­my, że fre­on), zwięk­sza­jąc jed­no­cze­śnie jego ciśnie­nie. Czyn­nik chłod­ni­czy następ­nie tra­fia do skra­pla­cza — to ta zata­cza­ją­ca mean­dry rur­ka, wypo­sa­żo­na w ogrom­ny, gorą­cy radia­tor z tyłu lodów­ki. Cza­sa­mi jest zabu­do­wa­na gdzieś z boku. Skro­plo­ny, sprę­żo­ny fre­on, przez filtr i rur­kę kapi­lar­ną prze­ci­ska się do parow­ni­ka, jed­no­cze­śnie czę­ścio­wo odpa­ro­wu­jąc i obni­ża­jąc swo­je ciśnie­nie. Jest to nie­kie­dy zwią­za­ne z wyda­wa­niem przez lodów­kę orga­zmicz­nych jęków. W parow­ni­ku czyn­nik chło­dzą­cy już ostro wrze, pobie­ra­jąc rado­śnie spo­re ilo­ści cie­pła, któ­re ocho­czo odda zaraz po prze­tło­cze­niu przez agre­gat do skra­pla­cza. Cykl się zamyka. Zalety chłodziarki sprężarkowej Chło­dziar­ka sprę­żar­ko­wa jest tania, pro­sta i bar­dzo efek­tyw­na, co znaj­du­je odzwier­cie­dle­nie zarów­no w cenie, jak i rachun­kach za prąd. Napra­wa jest zazwy­czaj nie­skom­pli­ko­wa­na (o ile kon­struk­tor pomy­ślał o ser­wi­san­tach i nie zalał pian­ką wszyst­kie­go i wszę­dzie). Regu­la­cja tem­pe­ra­tu­ry jest bajecz­nie pro­sta: utrzy­ma­nie jej pole­ga na włą­cza­niu i wyłą­cza­niu dopły­wu prą­du do sil­nicz­ka agre­ga­tu, nad czym czu­wa ter­mo­stat. Agre­gat zawie­ra rucho­me ele­men­ty, więc się dość szyb­ko psu­je… a nie… to zale­ta dla pro­du­cen­ta czę­ści zamiennych 🙂 Wady chłodziarki sprężarkowej Pod­sta­wo­wą przy­pa­dło­ścią, na któ­rą cier­pią chło­dziar­ki sprę­żar­ko­we, jest agre­gat. Nie­ste­ty posia­da ele­men­ty mecha­nicz­ne, więc — siłą rze­czy — zuży­wa się. To już nie te cza­sy, kie­dy dobra lodów­ka potra­fi­ła pocho­dzić kil­ka­na­ście lat. Nie­rzad­ko słyszę/czytam, że teraz lodów­ki pada­ją tuż po gwa­ran­cji, cho­ciaż — odpu­kać — nasza jesz­cze dzia­ła po kil­ku latach (pro­du­cen­ta nie zdradzę). O ile wymia­na agre­ga­tu jest raczej bez­pro­ble­mo­wa, bar­dzo pro­ble­ma­tycz­na i kosz­tow­na bywa napra­wa nie­szczel­no­ści insta­la­cji, bo jest ona nie­kie­dy — nomen omen — dość szczel­nie zala­na poro­wa­tą pian­ką. Pozo­sta­je wte­dy kupić nową lodów­kę lub chłodziarko-zamrażarkę. Chłodziarka termoelektryczna — do samochodu Zasada działania chłodziarki termoelektrycznej Nie ma chy­ba prost­sze­go urzą­dze­nia chłod­ni­cze­go, niż chło­dziar­ka ter­mo­elek­trycz­na. Zasad­ni­czo, jest to izo­la­cyj­na skrzyn­ka, w któ­rej ścian­ce zain­sta­lo­wa­no ogni­wo Pel­tie­ra, wraz z przy­le­gły­mi do jego powierzch­ni wydaj­ny­mi radia­to­ra­mi. Czę­sto są one chło­dzo­ne wymu­szo­nym prze­pły­wem powie­trza, gene­ro­wa­nym przez nie­wiel­kie wen­ty­la­tor­ki, co z jed­nej stro­ny uła­twia chło­dze­nie pro­mien­ni­ka, a z dru­giej powo­du­je “roz­pro­wa­dza­nie” chło­du rów­no­mier­nie po wnę­trzu lodów­ki. Po dopro­wa­dze­niu prą­du sta­łe­go do modu­łu Pel­tie­ra zaczy­na on prze­pom­po­wy­wać cie­pło z wnę­trza lodów­ki, na zewnątrz. Uzy­sku­je­my w ten spo­sób efekt chłodzenia. Samo ogni­wo Pel­tie­ra jest ele­men­tem cera­micz­no-pół­prze­wod­ni­ko­wym. Skła­da się z dwóch ter­mo­prze­wo­dzą­cych, cera­micz­nych pły­tek, pomię­dzy któ­ry­mi umiesz­czo­ne są połą­czo­ne w sze­reg (dzię­ki cien­ko­war­stwo­wym, mie­dzia­nym ścież­kom), naprze­mien­nie (pod wzglę­dem typu prze­wod­nic­twa p i n) uło­żo­ne pół­prze­wod­ni­ko­we pro­sto­pa­dło­ścia­ny, wyko­na­ne z tel­lur­ku bizmu­tu domiesz­ko­wa­ne­go anty­mo­nem i sele­nem. Zalety chłodziarki termoelektrycznej Głów­ną zale­tą jest pro­sto­ta, zwar­tość i trwa­łość kon­struk­cji. Nie ma tu współ­pra­cu­ją­cych ele­men­tów mecha­nicz­nych, a więc nie ma co się zetrzeć czy zła­mać. Chło­dziar­ki ter­mo­elek­trycz­ne są sze­ro­ko sto­so­wa­ne jako nie­wiel­kie lodów­ki samo­cho­do­we, gdyż są nie­by­wa­le odpor­ne na wibra­cje i uszko­dze­nia mecha­nicz­ne. Chło­dziar­kę tego typu na praw­dę trud­no jest zepsuć. Wady chłodziarki termoelektrycznej Zdol­ność modu­łu Pel­tie­ra do prze­pom­po­wy­wa­nia cie­pła oto­cze­nia jest wię­cej niż mar­na, bo oprócz cie­pła zewnętrz­ne­go musi prze­pchać cie­pło Joule­’a, któ­re sam wytwa­rza. Lodów­ka samo­cho­do­wa pobie­ra mnó­stwo ener­gii w sto­sun­ku do moż­li­wo­ści, któ­re ofe­ru­je: mizer­nej spraw­no­ści i nie­wiel­kiej objętości. Zamiast podsumowania … będzie tabelka. Para­metr Rodzaj chło­dziar­ki absorp­cyj­na sprę­żar­ko­wa ter­mo­elek­trycz­na Róż­no­rod­ność ++ +++ + Pojem­ność ++ +++ + Efek­tyw­ność energetyczna ++ +++ + Trwa­łość konstrukcji ++ + +++ Łatwość napra­wy + ++ +++ Mam nadzie­ję, że wszyst­ko jest w mia­rę zro­zu­mia­łe. Jeśli macie jakieś wąt­pli­wo­ści, pyta­nia lub po pro­stu chce­cie się podzie­lić swo­imi spo­strze­że­nia­mi, to zapra­szam do zosta­wie­nia komen­ta­rza. A w następ­nym arty­ku­le zapo­zna­my się z budo­wą i funk­cjo­nal­no­ścią lodówek. Inni trafili tutaj szukająclodów­ka na gazLodów­ka absorp­cyj­na zasa­da działania

Dzięki dużej pojemności 470 litrów, lodówka posiada inteligentny kompresor inwerterowy, który oszczędza energię i redukuje hałas. Lodówka jest również wyposażona w panel dotykowy LED, który umożliwia niezależną regulację temperatury zarówno w lodówce, jak i zamrażarce! Jak działa lodówka w szczegółach

Wszystkie urządzenia podłączone do prądu wydzielają ciepło, a lodówka chłodzi. Jak to możliwe? To nie czary ani zaprzeczanie prawom natury. To fizyka i chemia w najczystszej jest tak, że lodówka tylko chłodzi. O tym, że wydziela ciepło, wie każdy, kto dotknął bocznej albo tylnej części urządzenia. A jednak w jego wnętrzu panują niskie temperatury – zwykle od 2 do 8 stopni Celsjusza. Konstrukcja, która to umożliwia, wykorzystuje właściwości chemiczne substancji spotykanym typem lodówki jest lodówka sprężarkowa. A właściwie chłodziarka, bo, technicznie rzecz biorąc, lodówka to zbiornik z lodem, a chłodziarka to urządzenie chłodzące. Pozostańmy jednak przy potocznej nazwie urządzenia. Na jakiej zasadzie funkcjonuje?Krótko mówiąc, lodówka sprężarkowa chłodzi, ponieważ chłodziwo na przemian paruje i skrapla się, zmieniając swoją temperaturę. Wszystko to odbywa się w obiegu zamkniętym. Gdy substancja jest ciepła, znajduje się daleko od komory na pożywienie. Gdy jest zimna, znajduje się blisko niej, dzięki czemu ją wersja skrótowa. Rozwinięta jest bardziej zdjęć: © konkretnie działa lodówka sprężarkowa?Zacznijmy od najważniejszego elementu, czyli sprężarki. Bez niego nie zachodziłyby reakcje fizyczne, które powodują obniżenie temperatury. To urządzenie, które pompuje czynnik chłodzący przez cały „układ krwionośny” zdjęć: © nie tylko sprawia, że substancja porusza się w obiegu, ale również zwiększa panujące w nim ciśnienie. Im jest ono wyższe, tym wyższa staje się temperatura czynnika chłodzącego. W momencie przechodzenia przez sprężarkę ma on postać gazu. W takiej formie trafia do skraplacza, czyli do krętych rur z tyłu jest chłodziwo?Czynnikiem chłodzącym jest substancja, która paruje w niskich temperaturach. Dawniej wykorzystywano freony, jednak odkryto, że mają one wpływ na powiększanie się dziury ozonowej. Dziś stosuje się takie gazy, jak izobutan, mniej szkodliwe związki freonowe i inne czynniki o mniejszym wpływie na z chłodniejszym powietrzem na zewnątrz urządzenia sprawia, że gaz się schładza i przybiera postać cieczy. Aby schłodzić ją jeszcze bardziej, należy ograniczyć jej ciśnienie. Płyn przechodzi więc przez bardzo cienką rurkę zwaną płynne chłodziwo trafia do parownika. Tutaj, w warunkach niskiej temperatury i ciśnienia, zaczyna wrzeć. Zimny gaz, który wówczas powstaje, skutecznie pochłania ciepło z otoczenia, dlatego ten fragment obiegu znajduje się przy komorze na ogrzewające się chłodziwo – wciąż w postaci gazu – jest kierowane do sprężarki, gdzie cały proces zaczyna się od nowa. Sprężarka pompuje gaz i zwiększa jego ciśnienie. Substancja rozgrzewa się, a w skraplaczu wytraca temperaturę. W parowniku zmienia się w pochłaniający ciepło gaz i rusza w stronę sprężarki, et lodówka włącza się i wyłącza na przemian?Czy kiedykolwiek przestraszyło cię nagłe „włączenie się” lodówki? Zastanawiałeś się, dlaczego urządzenie nie pracuje stale, tylko załącza się co kilkanaście minut?Hałas oznacza, że sprężarka zaczęła pracę. Zrobiła to, ponieważ czujnik termostatu zarejestrował wzrost temperatury w komorze. Zaczął się więc cały proces tłoczenia chłodziwa, dzięki któremu wewnątrz lodówki jest są lodówki, które działają inaczej?Dawniej wykorzystywane były lodówki absorpcyjne. Także korzystają one z czynnika chłodzącego – amoniaku – ale nie potrzebują sprężarki, dzięki czemu pracują ciszej. Dziś najmniejsze modele lodówek, a także lodówki turystyczne, to także urządzenia absorpcyjne. Nie chłodzą tak dobrze, jak chłodziarki sprężarkowe, ale mogą być mniejsze i lżejsze, i mają prostszą zdjęć: © DometicMała lodówka absorpcyjnaW części zwanej desorberem grzałka podnosi temperaturę roztworu amoniaku z wodą, co rozpoczyna proces parowania. Amoniak oddziela się do wody i w postaci gazu trafia do skraplacza, gdzie schładza się i zmienia w ciecz. Następnie wędruje do parownika, gdzie przy kontakcie z wodorem ponownie zmienia się w gaz, pobierając tym samym ciepło z otoczenia. To powoduje obniżenie temperatury wewnątrz amoniak trafia do absorbera, czyli części, w której gaz jest pochłaniany przez wodę. Powstaje roztwór, który jest kierowany do desorbera, gdzie grzałka powoduje oddzielenie amoniaku od wody – i wszystko zaczyna się od nie koniec!Istnieją jeszcze inne rodzaje chłodziarek. Lodówki magnetyczne manipulują polem magnetycznym wokół materiału, który reaguje zmianą temperatury. Lodówki termoakustyczne wykorzystują dźwięk, aby rozpocząć proces przenoszenia ciepła od wymiennika do wymiennika. Szansa, że masz w domu którekolwiek z tych urządzeń, jest jednak niewielka, a sposób działania na tyle skomplikowany, że można by mu poświęcić osobny artykuł. Na dziś więc może do tematu lodówek jeszcze wrócimy – kiedy już przyjrzymy się zasadom działania innych sprzętów codziennego użytku. Co będzie, jeśli dziesięcioletni kuzyn zapyta cię, jak działa samochód czy pralka, a ty nie będziesz potrafił sensownie odpowiedzieć? Wysłany: 2020-05-30, 22:35 lodówka nie działa na 12 wolt: witam moja lodówka (electrolux) nie działa na 12v, na 230 oraz na gaz śmiga jak trzeba.
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! daro_zory 31 May 2007 16:26 67451 #1 31 May 2007 16:26 daro_zory daro_zory Level 15 #1 31 May 2007 16:26 Witam! Czy możecie mi tak po krótce wyjaśnić na jakiej zasadzie działa lodówka ? Wiem że agregat przepompowywuje freon ale na tym moja wiedza się kończy. Kiedyś w starej lodówce Mińsk widziałem cały układ chłodzący z tyłu i składał się on tylko z agregatu i tej czarnej "kratownicy" która jest w każdej lodówce i nic poza tym nie było (nie licząc elektryki). Również dziwi mnie to, że ta "kratownica" nigdy nie jest zimna (albo temp. pokojowa albo bardzo ciepła). Jak to jest że na zewnątrz wszystko jest ciepłe a w lodówce około 0*C a w zamrażarce jeszcze więcej ? Moderated By skryn: Przeniosłem z AGD. #2 31 May 2007 18:00 artbi artbi Level 19 #2 31 May 2007 18:00 Witam , zgodnie z prawami termodynamiki ......gaz sprężany nagrzewa sie.........rozprężając obniża temperaturę tak najprościej.. #3 31 May 2007 19:09 maciejka31 maciejka31 Level 15 #3 31 May 2007 19:09 Układ chodzenia składa się z dwóch podukładów w jednym jest freon pod niskim ciśnieniem to jest ta część która znajduje się w lodówce i pobiera ciepło z otoczenia potem gaz przechodzi przez sprężarke i pod wysokim ciśnieniem oddaje to ciepło do otoczenia przez to czarne z tyłu co nazywasz kratką i to by było na tyle #4 31 May 2007 19:39 daro_zory daro_zory Level 15 #4 31 May 2007 19:39 maciejka31 wrote: w jednym jest freon pod niskim ciśnieniem to jest ta część która znajduje się w lodówce i pobiera ciepło z otoczenia Gdzie ta część się znajduje bo ja kiedyś w lodówce widziałem że od sprężarki wychodziły tylko dwie rurki miedziane i obydwie biegły do tej czarnej jak ja to nazwałem "kratownicy"... Czyli freon pod niskim ciśnieniem ochładza się ?? #5 31 May 2007 20:48 cackoarek cackoarek Level 25 #5 31 May 2007 20:48 Witam daro_zory wrote: Czyli freon pod niskim ciśnieniem ochładza się ?? Zgodnie z zasadami termodynamiki gdy gaz ściśniesz to jego temperatura się zwiększy (podobnie grzeje się pompka od roweru gdy szybko pompujesz rower). Gdy taki gaz ściśniesz poza lodówką (z tyłu) to na skutek różnicy temperatury z otoczeniem (kuchnią) nastąpi oddanie nadmiaru ciepła do pokoju. Teraz ochłodzony gaz (który oddał ciepło) rozprężymy - ochłodzi się a więc będąc już w środku lodówki to on będzie mógł zabrać ciepło z wnętrza lodówki bo znów powrócić na zewnątrz i te ciepło oddać. W internecie można przeczytać że: wrote: Lodówka - urządzenie chłodnicze służy do obniżania temperatury ciała poniżej temperatury otoczenia. Najbardziej popularnym urządzeniem chłodniczym jest chłodziarka szafowa, czyli lodówka .... Lodówka posiada także przedział temperatury poniżej 0°C, czyli zamrażalniku. W lodówce chłodzenie odbywa się za pomocą chłodniczego urządzenia absorpcyjnego lub sprężarkowego. W lodówce (w środku) ciecz zwana czynnikiem chłodniczym (płyn parujący przy niskiej temperaturze) pobiera ciepło z chłodzonego otoczenia (obniżając temperaturę wnętrza lodówki), przechodzi przez parownik (powyginana esowato rurka). Parownik jest najzimniejszą częścią lodówki, zwykle umieszcza się go w zamrażalniku. Większość domowych lodówek to chłodziarki sprężarkowe. Chłodziarka sprężarkowa wyposażona jest w sprężarkę napędzaną silnikiem elektrycznym, który zmusza czynnik chłodzący do krążenia w obiegu. Sprężarka zwykle tłokowa przetłacza parę czynnika chłodniczego do skraplacza (na zewnątrz - z tyłu), w którym para skrapla się oddając ciepło. Następnie czynnik paruje pobierając ciepło od chłodzonych produktów. Niepożądanemu podnoszeniu się temperatury w lodówce zapobiega zainstalowany w niej termostat, który włącza agregat, gdy temperatura podnosi się i wyłącza go, gdy za bardzo spada. Tym samym powoduje, że lodówka nie pracuje na okrągło, przez co zmniejsza się zużycie energii elektrycznej. Lodówka musi być wyizolowana termicznie. Ciepło z zewnątrz nie może się dostać do wnętrza lodówki. Ciepło dostające się do środka lodówki powodowałoby włączenie przez termostat agregatu chłodniczego i pobieranie dużych ilości energii, aby agregat mógł pracować bez przerwy utrzymując odpowiednią temperaturę wewnątrz lodówki. #6 01 Jun 2007 02:36 qrdel qrdel Level 28 #6 01 Jun 2007 02:36 To może ja opowiem po porządku. Potrzebne jest ciało które może zmieniać stan skupienia nazywany fazą (dokładnie to czasem w jednym stanie skupienia może występować kilka faz). I tu jest ciekawostka, przejście pomiędzy fazami związane jest zawsze z wymianą ciepła między ciałem a otoczeniem. Topienie lodu, parowanie wody - pobiera ciepło, dlatego w upały okładamy lodem lub wilgotnymi szmatami. W drugą stronę odwrotnie. Klasyczna lodówka była skrzynią z pojemnikiem na lód. Lód się topił i chłodził zawartość. Lód dostarczano z gór (np. z lodowców) albo z lodowni czyli głębokiej piwnicy gromadzącej lód zimą (za skromną opłatą. Obecnie ta metoda spotykana jest w małych lodówkach turystycznych. Chłodziarka używa zwykle przemiany pomiędzy stanami ciekłym i gazowym. Czynnikiem roboczym bywa freon, propan-butan a w dużych instalacjach amoniak. Problem polega na tym żeby zmusić czynnik do parowania wewnątrz izolowanej cieplnie skrzynki (zwykle wężownica oplata zamrażalnik), a potem znowu skroplić na zewnątrz. W chłodziarce mechanicznej sprężarka podwyższa ciśnienie gazu który opuszcza komorę chłodniczą, gaz się przy tym też ogrzewa i jest potem ochładzany w tej czarnej chłodnicy ukrytej z tyłu urządzenia. Pod zwiększonym ciśnieniem, ochłodzony do powiedzmy 40° gaz osiąga warunki skraplania i to robi, ciągle oddając ciepło na zewnątrz. Rurka jest cieniutka i prowadzi go (już jako ciecz) do komory chłodniczej, tam znajduje się dysza za którą jest już rura baaardzo stosunkowo szeroka, więc następuje spadek ciśnienia w którym ciecz paruje pobierając na potęgę ciepło z otoczenia. I potem znowu na zewnątrz. Podkreślę może że w zasadzie w chłodziarce wykorzystane są: dwa procesy pobierające ciepło: - rozprężanie gazu - parowane cieczy i dwa procesy oddające ciepło: - sprężanie gazu - skraplanie gazu w ciecz. Może warto dodać że per saldo chłodziarka więcej grzeje niż ziębi (jak i każda cykliczna działalność). W mechanicznej łatwo widać że praca wykonana na gazie żeby go sprężyć zwiększa mu temperaturę która zaraz potem jest w chłodnicy przekazywana do otoczenia (razem z ciepłem otrzymanym w parowniku). #7 04 Jul 2008 11:22 User removed account User removed account User removed account #7 04 Jul 2008 11:22 Darku, parownika nie widać, bo z reguły jest wtopiony w tylną ściankę zamrażalnika/ komory chłodniczej. Tu jest strona, z której kolega przekleił zawartość: Na dole są dodatkowe linki do stron angielskojęzycznych typu Ja tylko dodam od siebie, że najprościej to [rozkminić?], patrząc na równanie Clapeyrona: pv=nRT. p- ciśnienie, v- objętość, n- ilość cząstek gazu, R to stała, T- temperatura. Jak widzisz, żeby równanie było zachowane, gdy ciśnienie maleje, to temperatura też musi maleć. V mamy chyba stałe w tym przypadku. Czyli tak jak w gaśnicy, czy syfonie do napojów- jak puszczasz, to się końcówka oziębia. Co do tego co pisał cackoarek, to chyba pompka się grzeje od tarcia bardziej. #8 04 Jul 2008 12:08 koksss89 koksss89 Level 10 #8 04 Jul 2008 12:08 Z tego co wiem, to w nowych lodówkach nie stosuje się już freonu. Teraz wykorzystuje się także ogniwo peltiera.
Czy słyszeliście kiedyś o lodówce absorpcyjnej? Taka mała, bezgłośna i czasami na gaz :). Jeśli nie, to zapraszam do obejrzenia tego odcinka, w którym pokazu
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! camel12890 09 Apr 2022 18:43 330 #1 09 Apr 2022 18:43 camel12890 camel12890 Level 8 #1 09 Apr 2022 18:43 Witam Naoglądałem się trochę wojny w TV i tak się zastanawiam czy jest możliwe zbudowanie lodówki działajacej bez prądu. Nie chodzi mi o lodówkę typu dziura w ziemi gdzie jest chłodniej lub bryła lodu włozona do skrzynki która trzyma niską temperature. Chodzi mi o lodówke która latem np. trzyma temperaturę +6 stopni lub nawet by mroziła. Jest coś takiego możliwe do zbudowania? #2 09 Apr 2022 18:47 nuszek nuszek Level 29 #2 09 Apr 2022 18:47 Nie wiem, czy ktoś pamięta, ale były lodówki na gaz, rodzice w latach 60 mieli taką, podłączasz butlę /ma nawet zamrażalnik/. Nawet obecnie można kupić, są na allegro. #3 09 Apr 2022 19:07 beatom beatom Level 35 #3 09 Apr 2022 19:07 Lodowka, to urzadzenie wykorzystujace zjawiska zachodzace przy sprezaniu i rozprezaniu gazu. Do tego jest wykorzystany agregat/sprezarka. Jak napedzisz to machine, to od Ciebie zalezy - moze byc energia elektryczna, sila miesni lub stado chomikow. I juz jest "unplugged". #4 09 Apr 2022 19:22 stachu_l stachu_l Level 30 #4 09 Apr 2022 19:22 Zwie się to lodówka absorpcyjna i potrzebuje ciepła do działania. Były takie domowe grzane grzałka elektryczną ale mają mniejszą wyższe zużycie energii niż sprężarkowe więc obecnie trudno dostać. Czynnikiem chłodniczym jest amoniak więc jak się rozszczelni to troche śmierdzi i jest to gaz trujący. Ze względu na rożne możliwości zasilania (można grzać na różne sposoby) technologia jest ciągle stosowana w lodówkach pojazdów kempingowych (przyczepy albo kampery) i ma zasilanie 230V, 12V i gazowe. W nowych wersjach czasem jest wymagane 12V do pilnowania płomienia i jego ponownego zapalenia ale wersje z zapalnikiem piezoelektrycznym mogą pracować bez zasilania. Przykłady znanej w tym obszarze firmy Dometic: Tu troche jak to działa: Polar robił małe domowe lodówki jako absorpcyjne (domowe tylko na 220V) i była tez wersja do przyczep kempingowych Niewiadów (tak zwanej zapiekanki - N126) #5 09 Apr 2022 19:29 qaz22 qaz22 Level 15 #5 09 Apr 2022 19:29 Można obniżyć temperaturę za pomocą próżni, ręczną lub nożną pompką próżniową. Tu masz opis całego zjawiska. Zalewasz wodą która ma temperaturę pokojową. W opisie jest naczynie z kwasem siarkowym, możesz ten kwas sobie spokojnie darować bez niego też działa.
. 299 592 638 702 294 552 360 180

lodówka na gaz jak działa